Reklama

MB Boxing Night w Szklarskiej Porębie - Bodzioch remisuje po ringowej wojnie

20/03/2021 11:18

Jedną z ciekawszych walk dziewiątej odsłony MB Boxing Night w Szklarskiej Porębie było starcie rewanżowe pomiędzy Kamilem Bodziochem (7-1-1, 2 KO) a Jakubem Sosińskim (3-2-1, 1 KO) w wadze ciężkiej. Mimo heroicznej postawy obu pięściarzy, po prawdziwej ringowej wojnie nie poznaliśmy zwycięzcy. Dwóch sędziów wypunktowało remis, jeden wskazał na Sosińskiego.

Rewanżowe starcie Bodziocha z Sosińskim było jedną z najciekawiej zapowiadających się walk tego wieczoru. A wszystko przez pierwszy, bardzo efektowny i wyrównany pojedynek, który zakończył się wówczas wygraną Bodziocha. Część kibiców uważała, że wygrać powinien Sosiński, więc zdecydowano o organizacji rewanżowej walki. W czwartym starciu gali MB Boxing Promotions w Szklarskiej Porębie pięściarze mieli szansę udowodnić, który z nich tak naprawdę jest lepszy i... odpowiedzi na to pytanie jednak nie poznaliśmy.

Reklama

Walka zakontraktowana na 6 rund rozpoczęła się od zdecydowanego ataku Jakuba Sosińskiego. Wydawało się że Bodzioch jest w tarapatach, jednak udało mu się przetrwać kryzys po mocnym prawym sierpowym rywala. Kolejne dwie rundy to nieznaczna przewaga Sosińskiego, Kamil trzymał dystans i próbował ranić przeciwnika ciosami na korpus. Na półmetku walki Sosiński znacznie zwolnił tempo, widać było, że ofensywna postawa na początku kosztowała go sporo sił. Z rundy na rundę przewagę zaczął zyskiwać Bodzioch. W piątej rundzie faworyt lokalnej publiczności trafił prawym prostym, później trafił również ciosem na korpus. Wyraźnie naruszony i podmęczony Sosiński ograniczał się jedynie do klinczowania. Bodzioch podkręcał tempo jednak nie udało mu się posłać rywala na deski. W ostatnim, szóstym starciu Sosiński pokazał ogromny charakter i serce do walki. Mimo potwornego zmęczenia zdołał przetrwać i wyprowadzić kilka groźnych ciosów. Kamil pracował na nogach i punktował przeciwnika. Pod koniec, jakby pewny wygranej na punkty uciekał raz w lewo, raz w prawo i wyprowadzał pojedyncze ciosy.

 

Reklama

Twardy orzech do zgryzienia mieli sędziowie. Bubak i Kardyni wypunktowali 57:57, a Jankowiak 58:56 dla Sosińskiego. W rezultacie werdyktu dwa remisy do jednego, pojedynek zakończył się remisem. Pełna punktacja poniżej :

 

Wyraźnie zawiedziony werdyktem był Kamil Bodzioch :

 

Postawę obu zawodników docenił Mateusz Borek, organizator gali, który na gorąco zaraz po starciu zaproponował Bodziochowi i Sosińskiemu trzecią walkę :


Była dramaturgia, były zwroty akcji, były emocje. Mocne, ofensywne nastawienie obu pięściarzy sprawiało, że bardzo często zapominali oni o obronie. Widowisko podobało się kibicom, którzy nagrodzili obu gladiatorów brawami. W opinii wielu rewanż był jeszcze ciekawszym starciem niż pierwszy pojedynek. Może w związku z tym dojdzie do trzeciej walki Bodzioch – Sosiński?

Reklama

# MB Boxing Night w Szklarskiej Porębie - Bodzioch remisuje po ringowej wojnie

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Mucha - niezalogowany 2021-03-21 06:52:38

    Przegrał a w nagrodę dostał remis. Widać że psychika siada już.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ewka - niezalogowany 2021-03-21 09:02:21

    Kamil nie poddawaj się! Życie jest trudne czasem i daje w d*pe ale trzeba iść dalej! Wierzę w Ciebie i wiem że potrafisz! Dopóki walczysz jesteś zwycięzca! Pozdrawiam!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość 2 - niezalogowany 2021-03-21 11:06:10

    Oglądałem i uważam, że remis był w miarę sprawiedliwy bo Kamil jednak przewagi nie miał, dużo oberwał. Nie zdziwiłbym się tez gdyby przegrał także niech się cieszy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości