Ekstremalnie śliska nawierzchnia drogi była przyczyną zdarzeń drogowych do których doszło dziś (19.02) na ul. Żołnierskiej w Podgórzynie. Na szczęście ucierpiały jedynie pojazdy.
Notorycznie dochodzi na tej ulicy do tego typu zdarzeń. To już nie pierwszy raz – mówili zgodnie uczestnicy kolizji, którzy na co dzień poruszają się ul. Żołnierską.
Niestety po godzinie 7:00 na fragmencie ulicy Żołnierskiej pomiędzy Podgórzynem Górnym a Przesieką doszło do kilku niebezpiecznych sytuacji. Najpierw jeden z przejeżdżających tam samochodów wpadł w poślizg i uderzył w mur. Później kierująca Fordem Fiesta jadąc z niewielką prędkością straciła panowanie nad pojazdem i zderzyła się czołowo z autobusem MZK. Kobieta jechała z dwójką małych dzieci. Na szczęście nikt nie odniósł żadnych obrażeń.
Było bardzo ślisko, zdołałam jedynie uniknąć uderzenia w pieszych – relacjonowała kierująca Fordem.
Trudno winić za te zdarzenia kierowców. Jezdnia była w tym miejscu ekstremalnie śliska. Problemy z utrzymaniem równowagi mieli przechodzący tam piesi, nie mówiąc już o jakiejkolwiek kontroli nad pojazdem w takich warunkach. Służby odpowiedzialne za zimowe utrzymanie dróg przyjechały dopiero ok. godz. 8:30 (a więc długo po obu kolizjach). Można więc po raz kolejny powtórzyć, że „zima zaskoczyła drogowców”. Pytanie tylko kiedy się obudzą? Kiedy gołoledź w połowie lutego przestanie zaskakiwać służby? I czy musi dojść do tragedii by w końcu taki stan rzeczy uległ zmianie?
Z takimi warunkami na drodze mierzyli się dziś kierowcy (zobacz film)
# Lodowisko na drodze. Zderzenie osobówki z autobusem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pomówienia zachęcam do apelu oraz dzwonić na policję
pomówienia
Dlaczego nie posypali PIASECZKIEM?
Generalnie zawsze na czas w tym sezonie drogę odśnieżali ale tylko przed pługiem, nigdy kierowca szefa tej firmy nie wpadł na to aby choć ciut ruszyć pobocza w miejscach mijanek bo drogi Podgórzyn-Przesieka są dość wąskie, nie posolony asfalt w tym miejscu potwierdza tylko regułę, że firma odśnieżająca zbyt tego rejonu nie zna
Wjechał jak dzik w żołędzie skurkowaniec
I teraz powinno napisać się do Jureczka, żeby ściągnął monitoring i udostępnił jak bardzo niebezpieczne są tam drogi.
Gdzie był Wójt ? Jadąc do pracy nie widział ?
Troll rachu z MZK już nadaje
W podgorzynie zajeci sa likwidacja szkoly.
Tam na tym łuku przed mostkiem, co drugi kierowca ścina zakręt nawet gdy nie widzi co jedzie od dołu. Ta pani kierowca co uderzyła w autobus MZK to jej wina, widać na zdjęciach jak skosiła zakręt. Winy nie zwalać bo slizgo, gdyby trzymała się prawej strony i gwałtownie nie hamowała na widok autobusu to by nie wpadła w poślizg a jak by nie wyrobiła zakrętu to zawsze można pojechać na drogę posesji na wprost i uniknąć stłuczki.
Co za ku.wa patologia...takiego gnoja odpowiedzialnego za drogi uwiazać i po takin asfalcie przewieźć niech sra i żyga pod siebie...niech wie jak może być niebezpiecznie. Najlepiej kase liczyć i wpisywać wyjazdy to najlepiej A jak nie posypane było tak nadal jest...
Nawierzchnia śliska kilka aut stało przed kolizją w tym ja i miało trudności z ruszeniem do góry z powrotem kierowca tego autobusu bardzo nie sympatyczny Pan rzucał się do ludzi .... ehh kogo zatrudniają w tym MZK. Stało się i już, dobrze, że tylko tak się to skończyło ...
Co do ludzi którzy tam byli , stoi Pani z dzieckiem na środku tej ślizgawki zamiast zejść na bok czeka az ich coś przejedzie .. brak wyobraźni. Oby takich sytuacji jak najmniej .
Nawierzchnia była naprawdę nie przejezdna niestety nie potrzebne komentarze kiedy nie jest się na miejscu i tego nie widzi trzeba tylko dziękować że to tylko tak się skończyło pytanie do osób które zajmują się nawierzchnia drogi za co biorą pieniądze skoro droga wogole nie jest sypana zaczęli sypać dopiero po wypadku za co pytam biorą pieniądze???? Firma która bierze odpowiedzialność za spanie nawierzchni powinna odpowiadać za szkody tylko co będzie kiedy będzie za późno kiedy dojdzie do tragedii kto wtedy będzie odpowiadał!!!!
Nawierzchnia jezdni była absolutnie nie przejezdna i osoby które nie były na miejscu lub nigdy nie miały styczności z taka sytuacja nie powinny dodawać komentarza całe szczęście że to tylko tak się skończyło jeszcze jedna kobieta wjechała w mur inny Pan na motorze po prostu zrobił pirueta inny Pan jechał samochodem dużym z redbudu i też to obrócił i potem następny samochód również nie ma wszystkich zdjęć dodanych osoby za to odpowiedzialne czyli ci którzy przyjechali po wypadku sypać sola i piaskiem powinni się zastanowić i chyba oglądać pogode lub wiadomości bo tam informują o tym że nadchodzi gololec z czym się ona wiąże najwidoczniej musi dojść co tragedia żeby kogoś pociągnąć do konsekfencji które mogą być tragiczne w skutkach
pomówienia zachęcam do apelu oraz dzwonić na policję
pomówienia
Dlaczego nie posypali PIASECZKIEM?