Perełki polskiej (i nie tylko) motoryzacji można było obejrzeć podczas 15 Kauppatori – cotygodniowego ryneczku produktów lokalnych w Borowicach. Sobotnia (3.10) wizyta w Kalevali zakończyła tegoroczny sezon pasjonatów z grupy Jeleniogórskie Klasyki.
Zabytkowe modele Mercedesa, rajdowa specyfikacji Toyoty Celica, rosyjska Łada, rzadko spotykany Fiat X1/9 czy wreszcie doskonale znane w Polsce Fiaty 125p i 126p można było obejrzeć przy okazji wizyty na 15 Kauppatori w Borowicach. W sumie w zakończeniu sezonu Jeleniogórskich Klasyków wzięło udział około 30 wyjątkowych aut.
Pomysł na wizytę w Kalevali narodził się dość spontanicznie, podczas rozmowy z właścicielem wioski, który jest moim przyjacielem. Postanowiliśmy, że właśnie tutaj w sercu Karkonoszy zakończymy tegoroczny sezon – tłumaczy Mariusz Sitowski, założyciel grupy Jeleniogórskie Klasyki.
Reklama
Miłośnicy klasycznych samochodów spotykają kilka razy w roku by wspólnie odwiedzić najbardziej urokliwe i charakterystyczne miejsca Karkonoszy. W tym roku byli już m.in. w Hucie Julia w Piechowicach, na kowarskiej starówce, Muzeum Sentymentów w Kowarach czy na Górze Szybowcowej.
Chcieliśmy w ten sposób urozmaicić nasz ryneczek i pokazać pasjonatów z naszego regionu. Wprowadziliśmy również pewną nowość, którą są poranne plenerowe śniadania, na które zapraszamy w każdą niedzielę. Ponadto w okresie zimowym chcielibyśmy zaprosić zaprzęg psów Husky z Finlandii. Standardowo zapraszamy również do tradycyjnego zwiedzania wioski w soboty i niedziele w godzinach 12:00, 13:00, 14:00 i 15:00 – mówił Michał Makowski, założyciel Kalevali.
Reklama
Co tydzień odbywać się będą także ryneczki Kauppatori, na które zapraszamy w soboty w godz. 13:00 – 17:00 i w niedzielę w godz. 10:00 – 15:00.
# Lapońska Wioska Kalevala gościła Jeleniogórskie Klasyki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kogoś grubo poniosło jaka specyfikacja rajdowej toyoty, przecież to jakaś zwykła celica pewnie 1.6 jedynie oklejona na wzór rajdowych aut z dawnych lat nic pozatym
Burak jesteś.
Moda na klasyki i PRL już to zaczyna być nudne.....na każdym portalu albo jedno albo drugie. Z drugiej strony jaki kraj takie klasyki....
Najlepsze to te W123 ze współczesnym radiem. Klasyk po ch*** fest. Pewnie jakieś dlw czy dbl.
kogoś grubo poniosło jaka specyfikacja rajdowej toyoty, przecież to jakaś zwykła celica pewnie 1.6 jedynie oklejona na wzór rajdowych aut z dawnych lat nic pozatym
Burak jesteś.
Moda na klasyki i PRL już to zaczyna być nudne.....na każdym portalu albo jedno albo drugie. Z drugiej strony jaki kraj takie klasyki....