Reklama

Konflikt w OSP Piechowice

19/06/2020 08:59

W ostatnim czasie w Ochotniczej Straży Pożarnej w Piechowicach nie dzieje się najlepiej. Ze służby zrezygnowało kilku druhów którzy popadli w konflikt z prezesem Waldemarem Wojtasiem. Brakuje strażaków, brakuje kierowcy przez co zdarza się, że jednostka nie wyjeżdża do zdarzeń.

Milczenie w tej sprawie postanowił przerwać Paweł Morańda, strażak ochotnik, członek OSP Piechowice, wcześniej związany z OSP Szklarska Poręba.

W ostatnim czasie zostałem zawieszony w wykonywaniu swoich działań w jednostce operacyjno - technicznej ponieważ do prezesa OSP Piechowice doszły słuchy, że służę także w jednostce macierzystej tj. OSP Szklarska Poręba. Faktycznie, pewnego dnia wracając do domu najechałem na wypadek, który miał miejsce w Szklarskiej Porębie dolnej i wspomogłem wówczas w działaniach OSP Szklarska Poręba. Ochotnicza Straż Pożarna z Piechowic dojechała nieco później na miejsce zdarzenia. Następnie do Pana prezesa Waldemara Wojtasia zostało zgłoszone, że brałem udział w działaniach z OSP Szklarska Poręba, a nie w jego jednostce. Z tego powodu poprzez zarząd, który odbył się za moimi plecami zostałem zawieszony oraz wykasowany z e-remizy, czyli systemu powiadamiania o zdarzeniach – tłumaczy Paweł Morańda.

Reklama

Paweł Morańda jest członkiem OSP Piechowice od lipca ubiegłego roku. Ze względu na posiadane kwalifikacje został także przyjęty do JOT-u. Po kilku miesiącach służby z uwagi na różne sygnały co do jego zachowania na akcjach poddaliśmy na zarządzie temat pod dyskusję. W naszym statucie zawarty jest zapis że członka JOT-u powołuje i odwołuje zarząd. Po wysłuchaniu wszystkich głosów zapadła decyzja, że musimy Pawła Morańdę z JOT-u odwołać o czym został poinformowany. Aktualnie jest członkiem OSP Piechowice ale bez prawa do udziału w działaniach ratowniczych – tłumaczy Waldemar Wojtaś, prezes OSP Piechowice.

Twarde zasady czy bezpieczeństwo mieszkańców? Druh Paweł Morańda wyjaśnia, że w przypadku wystąpienia zagrożenia zdrowia lub życia mieszkańców chce po prostu nieść pomoc, bez względu na przynależność do jednej bądź drugiej jednostki OSP.

Reklama

Nie można nikomu zabronić niesienia pomocy. Chcemy jako strażacy oddawać swoje życie i zdrowie innym mieszkańcom – mówi.

Nie jest to odosobniony przypadek jeśli chodzi o piechowicką straż. W ostatnim czasie ze służby zrezygnowało 6 druhów, którzy postanowili zasilić szeregi OSP Sobieszów.

Każdy członek Ochotniczej Straży Pożarnej ma prawo wstąpić i wystąpić ze stowarzyszenia. Sześciu strażaków złożyło rezygnację z członkostwa w straży pożarnej w Piechowicach nie podając powodów. Oczywiście rezygnacje przyjęliśmy ponieważ każdy członek przychodzi dobrowolnie i w taki sam sposób może zrezygnować nie podając przyczyny. Jeden z druhów, którzy złożyli wówczas rezygnację już powrócił w nasze szeregi i został przyjęty, drugi także wyraża zainteresowanie powrotem. Nie było to skreślanie czy wyrzucanie strażaków przez zarząd. Taka była ich wola – powiedział Waldemar Wojtaś, prezes OSP Piechowice.

Reklama

W międzyczasie skreślony z listy członków OSP Piechowice został także jeden z bardziej doświadczonych druhów. Pierwotnie ze względu na stan zdrowia odwołano go z JOT-u. Nadal był jednak członkiem OSP. Później ze względu na niedotrzymanie statusowych obowiązków został całkowicie wykreślony z listy w dniu 9 stycznia br.

Prezes Waldemar Wojtaś zapewnia, że jednostka OSP Piechowice działa i ma się dobrze. W najbliższym czasie planowany jest zakup nowego samochodu, uzupełnienie umundurowania, a także remont garażu.

Reklama

# Konflikt w OSP Piechowice

fot. facebook OSP Piechowice

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-06-19 09:18:43

    Najlepsze są te wyjące syreny w środku nocy, jakby nowoczesnych form łączności nie było. XIX wiek.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    do gość - niezalogowany 2020-06-19 09:32:58

    Właśnie ta syrena jest najważniejsza. Ale długo by tłumaczyć czemu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gośćx - niezalogowany 2020-06-19 09:34:11

    Nie gadaj, bo ostatnio się poprawiło....(NARESZCIE ktos to zrozumiał...) Przestali już tak wyć po nocach i oby tak zostało...(bo to był istny KOSZMAR!!!!!)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości