Ofiarą oszustwa internetowego padła mieszkanka Jeleniej Góry, która nawiązała kontakt z mężczyzną podającym się za Kanadyjczyka pracującego na platformie wiertniczej w Niemczech. Kobieta straciła blisko 40 tysięcy złotych.
8 września 2025 roku do Komisariatu I Policji w Jeleniej Górze wpłynęło zgłoszenie o oszustwie internetowym. Ofiarą okazała się jeleniogórzanka, która pod koniec sierpnia br. nawiązała kontakt z mężczyzną przez media społecznościowe.
Oszust podał się za Kanadyjczyka pracującego na platformie wiertniczej w Niemczech. Fikcyjna historia życia prywatnego, którą podzielił się mężczyzna, pomogła w zdobyciu zaufania kobiety.
Przestępca manipulował emocjami kobiety, nakłaniając ją do udzielenia pomocy finansowej. Pokrzywdzona uwierzyła w zapewnienia i dokonała przelewu na blisko 40 tysięcy złotych. Dopiero po pewnym czasie kobieta zorientowała się, że została oszukana, po czym zgłosiła sprawę na policję.
Policjanci przypominają, że metody, którymi posługują się oszuści, mogą zaskoczyć każdego. Jedynym sposobem na uniknięcie utraty środków jest ciągła czujność.
Aby nie dać się oszukać, pamiętaj:
# Jeleniogórzanka oszukana na blisko 40 tysięcy złotych. Przestępca wykorzystał fikcyjną tożsamość
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A miała być wielka miłość :)))))))))) Z drugiej strony patrząc czy można karać za to, że ta baba nie przypadła wiertniczemu do gustu? To, że oni nigdy się nie spotkali to jest inna sprawa ale chyba jakaś chemia między nimi była:)) Pewnie baba pożyczyła mu kasę na bilet do Polski :))))
Nie samowity odcinek do kolejnego serialu pod tytułem "Jak się dać oszukać"
Darzbór!
Miłość ci wszystko wybaczy.
Według mnie gliniarze nie powinni przyjmować takich zgłoszeń. To jest tak jakbym przyszedł i zgłosił: Puściłem 40 tyś w totka, nie trafiłem 6, oddawać kasę. To nie jest oszustwo tylko hazard a niestety, wszystkiego na głupotę nie możemy zwalać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
W tym maczają swoje palce pracownicy banków , udzielając informację kto ile ma kasy na koncie .
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A miała być wielka miłość :)))))))))) Z drugiej strony patrząc czy można karać za to, że ta baba nie przypadła wiertniczemu do gustu? To, że oni nigdy się nie spotkali to jest inna sprawa ale chyba jakaś chemia między nimi była:)) Pewnie baba pożyczyła mu kasę na bilet do Polski :))))