Grupa pasjonatów postanowiła odrestaurować Jelcza 325 i śladem wielkich polskich himalaistów ruszyć w wyprawę do Katmandu. Projekt ma upamiętnić dokonania m.in. Krzysztofa Wielickiego i Leszka Cichego. Więcej w materiale filmowym.
Jelcz 325 to jeżdżący symbol złotej ery polskiego himalaizmu. Pojazd ten brał udział w wyprawach Lhotse, Broad Peak czy Mount Everest. Z okazji jubileuszu 40 lecia zdobycia przez polaków najwyższego szczytu świata, grupa pasjonatów postanowiła odrestaurować pojazd i ruszyć nim do Katmandu, by upamiętnić dokonania Krzysztofa Wielickiego i Leszka Cichego.
Pasjonaci będą musieli pokonać ponad 10 tysięcy kilometrów trasą, którą z Jeleniej Góry do Katmandu podróżowali uczestnicy wyprawy z 1979 roku. Tak spory dystans będzie oczywiście wielkim wyzwaniem.
Uczestnicy przy okazji wyprawy postanowili także pomóc potrzebującym w Nepalu.
Więcej informacji na temat projektu jak i możliwości jego wsparcia znajduje się na stronie internetowej PolakPotrafi.pl. Wyprawa ma ruszyć w 2020 roku.
# Jelczem w Himalaje
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może Łużniak też pojedzie i tam zostanie.
do gościa
Dobrze by było !
Może Łużniak też pojedzie i tam zostanie.
Ja bym dokoptował im naszego Pisowskiego MROZA :-) do odśnieżania mont everestu ,
panie łUZNIAK-prozniak lans bardzo POtrzebny, bo jestescie partia złodzei
A o zośce zapomnieliście.
Ekstra pomysl, brawo za inicjatywe.
Ten Jelcz sie rozkraczy juz w Kaczorowie hahaha
Proszę nie zapomnieć o panu Rafale Fronia , no i trzeba trochę kieszonkowego na drogę dać.
a czy jest naklejka członkowska drajw klubu ?
10 tys. km może być dla Jelcza sporym wyzwaniem. O ile "duży Leyland" wytrzyma to zawieszenie i sprzęgło padnie.
JA PIER....E raz mówia o ekologi ,o tym ze góry się rozpadaja (wykład P .Froni) a innym razem promuja wyjazd w Himalaje Jelczem, autem które nie spełnia rzadnych norm spalin ... masakra . A prezydent miasta jeszcze to popiera , szkoda że nie może się zdecydowac co ma promowac ... taki to ekolog
Może Łużniak też pojedzie i tam zostanie.
do gościa
Dobrze by było !
Może Łużniak też pojedzie i tam zostanie.