Podczas dzisiejszego (14.04) spotkania z dziennikarzami radny Hubert Papaj odniósł się do zamieszania związanego z odrzuceniem podwyżek cen wody w Jeleniej Górze przez Wody Polskie oraz do efektów dotychczasowej kadencji prezydenta Jerzego Łużniaka.
Mam wrażenie, że ktoś w tym temacie leje wodę i chce, żeby płacili za to mieszkańcy. Już w lutym podczas komisji gospodarki komunalnej zadałem pytanie czy jest planowana nowa taryfa i czy zakłada jakieś podwyżki. Spółka Wodnik unikała odpowiedzi. Także prezydent odpowiedział, że nie ma z tym nic wspólnego, że odpowiada za to spółka. Na dzień dzisiejszy po konferencji Wód Polskich nadal nie wiemy w jakim miejscu jesteśmy. Na szczęście mieszkańcy zostali obronieni przed podwyżką cen wody. Jak to będzie wyglądało na przyszłość? Trudno powiedzieć – zastanawia się radny Hubert Papaj.
Radny Hubert Papaj podsumował także dotychczasową kadencję samorządu.
Dotychczas Pan prezydent oraz radni Koalicji zafundowali nam dwukrotnie podwyżkę cen odbioru śmieci, podwyżkę ceny biletów MZK, teraz nikt nie chce się przyznać, kto jest pomysłodawcą potencjalnego wzrostu cen za wodę. Jeśli dalej samorząd będzie zmierzał w tym kierunku, to biorąc pod uwagę sytuację związaną z pandemią, nam mieszkańcom będzie bardzo ciężko – powiedział Hubert Papaj.
Podczas spotkania z dziennikarzami radny zaapelował do prezydenta Jerzego Łużniaka, aby popierał lub zgłaszał swoje projekty mające na celu pomoc mieszkańcom.
Proponujemy, m.in. obniżenie opłat za zajęcie pasa drogowego jako pomoc dla przedsiębiorców. Podniosły się głosy, że miasta na to nie stać. Że to 80 tys. złotych, które nie trafią do budżetu. Nasz klub radnych zaproponował więc środki z których można skorzystać i proponujemy obniżenie o te 80 tys. złotych wydatków promocyjnych miasta, bo najlepszą promocją miasta są mieszkańcy i przedsiębiorcy, którzy tutaj żyją – mówi Hubert Papaj.
# Hubert Papaj o zamieszaniu z podwyżką cen wody
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Panie Hubercie szkoda tylko że Luzniak i ta jego klika mają gdzieś dobre pomysły i mieszkańców a umieją tylko drenować kieszenie. Ani Luzniak ani reszta jego świty prócz podwyżek nie potrafią nic zaproponować. Ale co oczekiwać po gościu który powinien w oborze badać krowy i po jego kolesiostwie. Dno i pora na referendum.
A co na to wszystko Radni Koalicji Obywatelskiej. Głosują przeciwko mieszkańcom. Referendum, referendum i juz.
Łatwo się zbija punkty sprzeciwiając się podwyżkom. Zastanawia mnie cisza w sprawie cen benzyny, ropy i LPG. Podwyżki za wode i ścieki jakkolwiek mało zrozumiała, tak jak i za śmieci przecietnego odbiorcę kosztowałaby około 10 zł miesięcznie na osobę. Wg mnie to nie jakieś horrendalne podwyzki. Natomiast paliwa podrożały bez jakichś tak zatwierdzeń ceny, po prostu z dnia na dzień po trosze w oststnich kilka miesięcy poszły w góre ok. 1zł za litr. Ja przejeżdzam swoim samochodem ok. 1200 km miesięcznie co nie jest jakoś wielkim wynikiem ale przy spalaniu ok. 10 litrów gazu na 100 km za każde 100 km płace juz więcej 10 zł a miesięcznie 120 więcej. Myślę że każdy uzytkownik samochodu odczura ten wzrost cen kilka razy bardziej niż przeżyłby proponowane podniesienie cen za wode i ścieki. Senator Mróz tak stanowczo sprzeciwił sie podwyzkom cen mediów, ale przecież paliwa bardziej obciążaja oststnim czasem nasze budżety. O tym radni czy politycy popierający rząd nie mówią bo przeciez nie chca krytykować uwielbianego przez prezesa Kaczyńskiego pana Obajtka, który za nasze pieniądze zarobione na paliwach kupuje bankrutujęce media i płaci za te kule u nogi grube miliony a teraz jeszcze będzie to co miesiąc nas kosztować za ich utrzymanie. po przeczytaniu https://wyborcza.pl/7,75398,26695337,orlen-kupil-wydmuszke-grupa-polska-press-od-dawna-pozbywala.html wiem juz czemu paliwo koszttuje tak drogo. Ale ile tam posad dla kolejnych kumpli....
święta racja
Brawo panie Hubert!!! Proszę też wreszcie wyjaśnić kto zawinił tutaj, czy to Wodnik, Wody Polskie czy może urząd miasta?: Super sprawa ale Wody Polskie muszą odpowiedzieć na pytanie czemu rejony ulicy Kilińskiego i Osiedla Robotniczego zostały zaakceptowane pod budownictwo deweloperskie mimo iż według prawa od 2018 roku nie powinno się wydawać decyzji pozytywnych na terenach gdzie ryzyko powodzi leży pomiędzy 1% i 10% Następna sprawa to zmiana w listopadzie 2020 roku przez radę miasta Jeleniej Góry zgody na zabudowanie tych terenów w 75% a nie 50% które było ustanowione prawnie w poprzednim planie zagospodarowania tych terenów. Na wypadek powodzi 50% zabudowy a 75% stanowi ogromni różnice i moc i wysokość fali powodziowej wzrasta proporcjonalnie do procentu zabudowy terenu ponieważ woda potrzebuje płaski teren i wolną przestrzeń do rozlania . Budynki betonowe spowodują podniesienie poziomu wód i tym samym zniszczenia będą większe. Jeszcze jest czas aby problemowi zaradzić,
Przeżyłam powódź na Osiedlu Robotniczym w 1977. Parter - meble zalane na 0.5 m. Nie chcę już tam nigdy mieszkać.
Prosze brać przykład ze Szklarskiej Poręby- tam w ogóle nie jest pobierana opłata za zdjęcie pasa drogowego
dziś mi przyszło do domu że śmieci podrożały wysyłają 14tego tak późno to teraz zapłacę dopiero po nowej stawce od mają niech ktoś tam pilnuje tego bałaganu A co do P. Łuzniaka skoda słów to nie jest prezydent mieszkańców który nie jest za nimi i radnych bezradnych też się to tyczy ale przyjdzie karma dla was
o w mordę,w życiu nie pójdę do teatru!
Papaj 2137?
Kuźniar kłamie aż robi się coraz bardziej czerwony pcha w swoje kieszenie ile wlezie mam nadzieję że ten Pan nie posiedzi dłużej na stołku no robi wszystko aby opróżniać ludziom prostym kieszenie nie jest po to by stanąć za ludźmi może poprostu sprzedał się PiSowi postępuje tak jak oni niestety juzniak dał się sprzedać to widać gołym okiem
Jużniak kłamie aż robi się coraz bardziej czerwony pcha w swoje kieszenie ile wlezie mam nadzieję że ten Pan nie posiedzi dłużej na stołku no robi wszystko aby opróżniać ludziom prostym kieszenie nie jest po to by stanąć za ludźmi może poprostu sprzedał się PiSowi postępuje tak jak oni niestety juzniak dał się sprzedać to widać gołym okiem
Kim jest ten człowiek ze się odniósł do czegoś tam, następny ktory nic sam od siebie w życiu nie zrobil, nie wyprodukował/stworzył własnymi rękami, czyzby kolejny ktory chce żyć z naszych pieniędzy bo nie umie sam sobie radzić tylko musi być utrzymywany na urzędzie prezesa,dyrektor,prezydenta itp.
Panie Papaj.Weż się do porządnej roboty.Łopata wszędzie się przyda.Pan Łużniak jak na ograniczone datki pisowskie nieżle sobie radzi.
Ta bo chapie do siebie.to że radzi
Święte słowa
Taka wypowiedź to głupie gadanie kogoś kto nigdy nie prowadził działalności na swój rachunek. Pan Hubert był kiedyś wiceprezydentem odpowiedzialnym m.in. za wodociagi. Za jego czasów cena wody w 2012 roku 4,98 zł, a w roku 2013 rok 5,47 zł. Zatem podwyżka była podobna 9,84% tylko nie za 3 lata, a z roku na rok! Nie znam ceny za ścieki, bo nie mam kanalizacji tzw."zadupie" Jeleniej Góry. Kto był pomysłodawcą podwyżek? Zapewne ten kto był pomysłodawcą: ceny paliwa, płacy minimalnej, energii i wielu innych. Jakkolwiek podwyżki bolą nas wszystkich to raczej nie wierzę, że można ich uniknąć jakkolwiek byśmy zaklinali rzeczywistość. Podwyżka ceny paliwa to też podwyżka ceny chleba, masła bo rolnik musi paliwo kupić do traktora, ktoś towar dostarczyć do sklepu, ktoś w sklepie zapłacić za prąd do kasy fiskalnej. Wody raczej nie wozi się traktorem, ale pewnie prąd jest potrzebny (jakieś pompy?), a ludzie pewnie też za darmo robić nie chcą w świątek i piątek.
zutas kłamany... zwykły przekręt lokalny...
To w 1977 roku też była powódź na Osiedlu Robotniczym? W 1997 roku to każdy wie że była .to jest różnica tylko 20 lat. To by oznaczało że zagrożenie powodziowe jest bardzo wysokie .nie 1% jak Urząd Miasta podaje a conajmniej 10%. Ma ktoś jeszcze informacje o innych powodziach na tym terenie?
W 1977 to była bardzo duża powódź (broniono zapory w Pilchowicach były komunikaty w radio, że nie wiadomo czy zapora wytrzyma - było bardzo niebezpiecznie). Zalane też było skrzyżowanie przy obenym Mc Donald's oczywiście tam były inne budynki niż teraz. Najbardziej ucierpiała ul. Wiejska. Bobrem płynęły potopione zwierzeta (psy, świnie, krowy-to było straszne). W 1997 m.in. ucierpiał ten sam budynek na Os.Robotniczym, mnie tam już nie było, ale wielu sąsiadów przeżyło ponowną tragedię. Potem ich zalało w 2005 lub 2006. Niektórzy dostali nowe mieszkania na Zabobrzu. Budynek miał iść do rozbiórki, ale widzę że stoi. Teraz jest susza hydrologiczna i Bóbr nie jest tak wysoki jak był kiedyś. Wtedy można było się utopić, a dziś chyba wody do kolan?
pitu pitu i kieruje się ku korytu
Ktos wytlumaczy co pan Papaj ma na mysli mowiac „obnizenie kosztow zajecia pasa drogowego dla przedsiebiorcow”? W ogole nic mi nie mowi ten polityczno-prawno-pierdleniowy belkot?
Pewnie chodzi o to że "na fakture" zapłacisz taniej...czyli, jeśli jesteś wprowadzony w system jako osoba odprowadzająca VAT, będziesz miał taniej. Pewnie trzeba będzie zatrudnić z 15 osób do nadzorowania faktur "przedsiembiorców"...
Brawo Panie Hubercie szkoda tylko że Luzniak i ta jego klika mają gdzieś dobre pomysły i mieszkańców a umieją tylko drenować kieszenie. Ani Luzniak ani reszta jego świty prócz podwyżek nie potrafią nic zaproponować. Ale co oczekiwać po gościu który powinien w oborze badać krowy i po jego kolesiostwie. Dno i pora na referendum.
A co na to wszystko Radni Koalicji Obywatelskiej. Głosują przeciwko mieszkańcom. Referendum, referendum i juz.
Łatwo się zbija punkty sprzeciwiając się podwyżkom. Zastanawia mnie cisza w sprawie cen benzyny, ropy i LPG. Podwyżki za wode i ścieki jakkolwiek mało zrozumiała, tak jak i za śmieci przecietnego odbiorcę kosztowałaby około 10 zł miesięcznie na osobę. Wg mnie to nie jakieś horrendalne podwyzki. Natomiast paliwa podrożały bez jakichś tak zatwierdzeń ceny, po prostu z dnia na dzień po trosze w oststnich kilka miesięcy poszły w góre ok. 1zł za litr. Ja przejeżdzam swoim samochodem ok. 1200 km miesięcznie co nie jest jakoś wielkim wynikiem ale przy spalaniu ok. 10 litrów gazu na 100 km za każde 100 km płace juz więcej 10 zł a miesięcznie 120 więcej. Myślę że każdy uzytkownik samochodu odczura ten wzrost cen kilka razy bardziej niż przeżyłby proponowane podniesienie cen za wode i ścieki. Senator Mróz tak stanowczo sprzeciwił sie podwyzkom cen mediów, ale przecież paliwa bardziej obciążaja oststnim czasem nasze budżety. O tym radni czy politycy popierający rząd nie mówią bo przeciez nie chca krytykować uwielbianego przez prezesa Kaczyńskiego pana Obajtka, który za nasze pieniądze zarobione na paliwach kupuje bankrutujęce media i płaci za te kule u nogi grube miliony a teraz jeszcze będzie to co miesiąc nas kosztować za ich utrzymanie. po przeczytaniu https://wyborcza.pl/7,75398,26695337,orlen-kupil-wydmuszke-grupa-polska-press-od-dawna-pozbywala.html wiem juz czemu paliwo koszttuje tak drogo. Ale ile tam posad dla kolejnych kumpli....