Co się dzieje z ubraniami wrzucanymi do kontenerów? Niszczeją na terenie MPGK przy Wzgórzu Kościuszki. Ubrania mokre, zagrzybione walają się po krzakach - napisał jeden z czytelników na grupie 24jgora.pl - grupa mieszkańców Jeleniej Góry i okolic.
Chodzi o kontenery, które rozstawione w różnych częściach miasta służyły do zbiórki odzieży używanej, przekazywanej później potrzebującym. Zauważył je na terenie przy Wzgórzu Kościuszki jeden z czytelników. Zgromadzone tam kontenery stoją i... niszczeją, wraz z zebraną w środku odzieżą. Sytuację wyjaśnił rzecznik prasowy Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej tłumacząc, że kontenery nie są własnością MPGK, a prywatnej firmy :
Firma, która je zbierała zbankrutowała. Nie ma kontaktu z jej właścicielami. Blaszane kontenery szpeciły miasto. Ubrania leżące obok nich roznosiły po ulicach psy. Ludzie telefonowali z oburzeniem: "Zróbcie coś!". Tylko, co? Przecież to prywatna własność.
Reklama
A takie spory można rozstrzygnąć jedynie na drodze sądowej.
MPGK zabrało jednak kontenery, bo przecież stać w Jeleniej Górze nie mogły, o czym wszyscy wiedzieli. Znajdują się na terenie firmy i czekają na rozstrzygnięcie, co z nimi dalej zrobić - informuje Zbigniew Rzońca.
# Gdzie zniknęły kontenery z ubraniami?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pitu pitu jak zwykle bezradni... szmaty zutylizowac zanim jakas cholera wybuchnie!
Każdy z tych kontenerów zakwalifikować jako dzikie wysypisko i się tego pozbyć
Kontenery zabrane ale rozrzucona dookoła ich odzież nie.....
byłam ostatnio w MPGK zawieżć śmieci i byłam w szoku cały plac zawalony śmieciami jedno wielkie wysypisko !
Dlatego wolę niepotrzebne ubrania wyrzucić do śmietnika i nie oglądać ich potem walających się po ulicy.
lepiej takie ciuchy oddać chłoptasią ze znanego klubu motoryzacyjnego
pitu pitu jak zwykle bezradni... szmaty zutylizowac zanim jakas cholera wybuchnie!
Każdy z tych kontenerów zakwalifikować jako dzikie wysypisko i się tego pozbyć
Kontenery zabrane ale rozrzucona dookoła ich odzież nie.....