Światowy Dzień bez Samochodu to ekologiczna inicjatywa obchodzona 22 września na całym świecie. Jej celem jest ograniczenie liczby aut na drogach i zachęcenie mieszkańców do korzystania z transportu zbiorowego czy rowerów, co bezpośrednio przekłada się na poprawę jakości powietrza i komfortu życia w mieście.
W Jeleniej Górze tego dnia komunikacja miejska jest całkowicie bezpłatna. Każdy pasażer autobusów MZK może skorzystać z darmowych przejazdów – bez żadnych dodatkowych dokumentów czy warunków. To rozwiązanie obowiązuje zgodnie z lokalnym cennikiem przewozu: „Osoby uprawnione do przejazdów bezpłatnych na podstawie uprawnień lokalnych, pkt. wszystkie osoby w dniach: 22 września podczas obchodów Europejskiego Dnia Bez Samochodu, 1 listopada w Dniu Wszystkich Świętych, 1 stycznia w Nowy Rok.”
Z tej okazji MZK prosi również kierowców o wyłączenie kasowników w autobusach.
Choćby jednodniowa rezygnacja z samochodu pozwala odciążyć ulice, zmniejszyć hałas i zanieczyszczenie powietrza. To też dobry moment, by przetestować komunikację miejską jako codzienną alternatywę dla auta.
22 września 2025 roku (poniedziałek), w ramach Europejskiego Tygodnia Mobilności, jeleniogórzanie mają okazję podróżować po mieście wygodnie i za darmo.
# Dzień bez Samochodu w Jeleniej Górze. 22 września pojedziesz komunikacją miejską za darmo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No to się obudziliście z tym artykułem rychło czas, gdybym wiedziała dzień wcześniej, to do pracy pojechałabym autobusem. Psia pogoda zmusiła mnie do jazdy autem.
Wystarczy sobie zapamiętać datę - 22 września.
Żeby ograniczyć liczbę samochodów to trzeba wprowadzić podatek np. od środków transportu czy inny drogowy 2-3 tysiaki rocznie od grata skutecznie ograniczyłoby liczbę złomu na drogach. W JG niedługo będzie więcej samochodów niż mieszkańców. Z drugiej strony patrząc to czy miasto nie mogłoby wprowadzić jakiegoś lokalnego podatku zniechęcającego do posiadania samochodów, może chociaż wprowadzić jakieś opłaty za parkowanie? Szczególnie powinno to dotyczyć mieszkańców centrum i Zabobrza, gdzie brakuje miejsc parkingowych.
W twojej wizji widzę opcję samochody tylko dla bogatych i jednoliniową narrację. Problem jest znacznie bardziej złożony, a kwestia finansowa to tylko jedna ze składowych np. konieczność dojazdu do zakładów pracy, bez możliwości dotarcia do pracy rowerem czy też komunikacją miejską, transport członków rodziny starszych, schorowanych niepełnosprawnych ruchowo czy też godziny pracy i rejonizacja żłobków/przedszkoli/świetlic szkolnych.
No to się obudziliście z tym artykułem rychło czas, gdybym wiedziała dzień wcześniej, to do pracy pojechałabym autobusem. Psia pogoda zmusiła mnie do jazdy autem.
Wystarczy sobie zapamiętać datę - 22 września.
Żeby ograniczyć liczbę samochodów to trzeba wprowadzić podatek np. od środków transportu czy inny drogowy 2-3 tysiaki rocznie od grata skutecznie ograniczyłoby liczbę złomu na drogach. W JG niedługo będzie więcej samochodów niż mieszkańców. Z drugiej strony patrząc to czy miasto nie mogłoby wprowadzić jakiegoś lokalnego podatku zniechęcającego do posiadania samochodów, może chociaż wprowadzić jakieś opłaty za parkowanie? Szczególnie powinno to dotyczyć mieszkańców centrum i Zabobrza, gdzie brakuje miejsc parkingowych.