Mieszkańcy Siedlęcina nie kryją zdenerwowania narzekając na stan ul. Górnej, która skutecznie utrudnia im życie. „Dramat, tragedia” - to najłagodniejsze określenia opisujące stan bardzo ruchliwej drogi powiatowej. Pomimo apeli i próśb od kilkunastu lat nie zmienia się nic...
Ulica Górna łącząca Siedlęcin z krajową „trzydziestką” została oddana do użytku w latach 90. I od tego czasu mimo stale pogarszającego się stanu nawierzchni nie doczekała się gruntownego remontu. Dziś przejazd ul. Górną to istna droga przez mękę. Uszkodzenia samochodów, kolizje wynikające z mijania się na wąskiej jezdni czy w końcu strach w oczach przemieszczających się nią pieszych to tutaj codzienność...
Ul. Górna jest dla nas mieszkańców problematyczna już od wielu lat, ale w tym roku wyjątkowo daje nam się we znaki. W ostatnim czasie kilku moich znajomych uszkodziło opony wjeżdżając w te „kratery”. Największy z nich ma ok. 5-6 centymetrów głębokości i czasami kierowcy podczas mijania na wąskich odcinkach wjeżdżają w nie uszkadzając opony lub zawieszenie. Uszkodzone amortyzatory, drążki, sworznie itd. to standard po przejeździe ul. Górną – powiedział Paweł Szczypka, mieszkaniec Siedlęcina.
Reklama
Jest bardzo wąsko, a drogą tą często przemieszczają się pojazdy rolnicze. Mijanie się z nimi stwarza dużo problemów, zwłaszcza w deszczowe dni, kiedy pobocza są bardzo wymyte. Stan nawierzchni jest tragiczny, od wielu lat. Niestety nikt z tym nic nie robi. Przerzucają się odpowiedzialnością między gminą a powiatem. Na pisma do gminy, które kierowaliśmy w sprawie dojazdów do posesji, nie otrzymaliśmy nawet żadnej odpowiedzi – tłumaczy Karolina Hasioli.
Od 1997 roku, kiedy oddano tę drogę do użytku nie był tu przeprowadzony żaden większy remont. Od czasu do czasu pojedyncze ubytki są uzupełniane, ale daje to tylko chwilową poprawę – mówi jedna z mieszkanek.
Reklama
W ostatnim czasie w okolicy swoją siedzibę otworzyła tutaj jedna z firm kurierskich co w znacznym stopniu wpłynęło na wzrost natężenia ruchu. Momentami jest tutaj naprawdę niebezpiecznie, a na największe zagrożenie są narażeni piesi. Wśród nich spora grupa uczniów pobliskiej szkoły.
Piesi nie mają którędy przechodzić, zwłaszcza w górnej części ulicy. Jest coraz węziej, coraz ciężej się poruszać. A trzeba zaznaczyć, że natężenie ruchu jest tutaj spore i nierzadko kierowcy poruszają się z dużą prędkością – zauważa P. Szczypka.
Reklama
Pobocza nie są na bieżąco wykaszane, ani w jakikolwiek sposób utrzymywane. Dzieci idące do szkoły przedzierają się przez pokrzywy, bo po prostu nie ma innej możliwości przejścia – dodaje mieszkaniec jednego z domów przy ul. Górnej.
Nawet podczas spaceru z dzieckiem samochody nie zatrzymują się. Mało kto w ogóle zwalnia. Jest skrajnie niebezpiecznie – wtóruje mu kolejna z mieszkanek.
Najbardziej znaczącą kwestią jest tutaj bezpieczeństwo pieszych, a wśród nich wracających ze szkoły dzieci, czy mieszkańców udających się m.in. na przystanek autobusowy. Pieszy w zestawieniu z samochodem ma niewielkie szanse, a spacer ulicą Górną to niestety ogromne zagrożenie – zauważa Karolina Hasioli.
Reklama
Próby zgłoszenia jakiejkolwiek potrzeby poprawienia stanu nawierzchni drogi kończą się zazwyczaj na zapewnieniach. Słyszeliśmy już, że droga ma być remontowana całkowicie przy okazji budowy mostu. Nie doszło to do skutku i nie wiadomo czy w ogóle dojdzie. W najlepszym wypadku doraźnie „zaklejona” zostanie część dziur, co tak naprawdę niewiele zmienia – mówił P. Szczypka.
Od października zgłaszaliśmy również awarię oświetlenia ulicznego, m.in. w okolicach przystanku autobusowego. Mieszkańcy przychodząc w nocy na ostatni autobus muszą poruszać się z latarką. Coś takiego w dzisiejszych czasach? To nie mieści się w głowie – dodaje jedna z mieszkanek.
Reklama
Po każdej kolejnej zimie droga jest w coraz gorszym stanie. Za rok, maksymalnie dwa lata, nie widzę już tutaj możliwości poruszania się – kończy K. Hasioli.
Mieszkańcy mają dość, a każdorazowa próba interwencji czy zwrócenia uwagi na ogromną skalę problemu kończy się jedynie na zapewnieniach. W myśl jednej z koncepcji remont drogi miał zostać przeprowadzony wraz z remontem mostu nad Bobrem. Kiedy do niego dojdzie? Tego nie wie nikt. Wszak sam most czeka na modernizację już od dobrych kilku lat. Oby opieszałość zarządcy drogi nie skończyła się tragicznie...
# Drogowy dramat w Siedlęcinie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kogo mozna obciążyć za urwane kolo jadąc ta drogą, kogo mozna obciążyć za brak oświetlenia na tej ulicy, czy jakieś osoby moga mi to napisać kogo i gdzie personalnie można obciążyć, sa jakies instytucje ktore za ten stan rzeczy są odpowiedzialne a tam pracują ludzie których mozna pociągnąć - proszę napisać jakie to instytucje i jacy ludzie za to odpowiadają a no i przy wyjeździe z ul. Górnej na krajowa droge nr 30 trzeba zrobić rondo, tam samochody pedza po 150km na godzinę, bo jest prosta i nikt nie zwraca uwagi ze to teren zabudowany ...
Faktycznie stan drogi jest w opłakanym stanie, życzę wam aby w niedalekiej przyszłości położyli tam nowy asfalt. A teraz coś co dotyczy Jeleniej Góry i ważnej centralnej części miasta. Czy wiecie że teren po targowisku Flora stoi od dwóch lat pusty? Dlatego szukamy pomysłów na zagospodarowanie tego terenu pod rekreację i wypoczynek aby służyło wszystkim mieszkańcom. Jeśli macie dobre pomysły to piszcie w komentarzach i głosujcie w sondzie: https://24jgora.pl/artykul/co-powinno-powstac-na/1272032.amp
Nikogo, bo postawili sobie tabliczkę o zniszczonej nawierzchni, więc sprawa załatwiona,trzeba było sobie wybrać inną drogę :D
Morawitzky, glapinski pojechali do davos , na spotkanie ze swoim przywódcą czyli Klausem schwabem, wszak wszyscy wiedzą ze morawitzky kończył tajna szkole klausa schwaba i wielu świadomych wie po co tam pojechał, ale może jak juz zarobił kase na sprzedazy działek to niech by się podzielił i zrobil drogę w tym siedlęcinie...heh akurat on wam dam
Ta droga to koszmar, jednocześnie najtrafniej i najbardziej obiektywnie pokazuje jaka jest "władza" na szczeblu powiatowym, a zwłaszcza gminnym. Z drugiej strony nie dziwi mnie to jakoś bardzo, skoro od 20 lat lub więcej, pomimo nie robienia w sumie nic, wybierane są ciągle te same osoby...
Ta droga jest naprawdę niebezpieczna. Jej stan to prawdziwy koszmar. Sam uszkodziłem na niej oponę w samochodzie, wtedy nic nie zrobiłem. Teraz wiem, że w takich sytuacjach warto na miejsce wezwać Policję, żeby sporządzona była odpowiednia dokumentacja. Następnie można wystąpić do zarządcy drogi o odszkodowanie i wysyłać im sporządzone przez Policję dokumenty. Radzę wszystkim pokrzywdzonym podobne działanie. Ps. Współczuję wszystkim mieszkańcą :-\
Zaraz, zaraz dlaczego najważniejszego w artykule pominięto? ta droga przecież nie jest bezpańska i do kogoś musi należeć. Mam pytanie, kto jest odpowiedzialny za taki stan drogi, droga należy do gminy Jeżów Sudecki czy też ta droga należy do powiatu karkonoskiego? Niech ja się tylko dowiem to im wszystkie pióra powyrywam z tych pustych głów. Siedzą tam na tronach a co przychodzi co do czego to chowają głowę w piasek, bezczelni ludzie! Do wora ich i na taczkę wywieź chen daleko w pole, tylko do tego się nadają.
Na początku artykułu, jest napisane że jest to droga powiatowa. Także uwagi kierować do nich :-) Chociaż gmina też w tej sprawie gówno robi...
Ale przecież czy to nie wy mieszkańcy przez tyle lat wybieracie te same władze czy do gminy czy powiatu? Gmina Jeżów Sudecki jest na samym końcu w dofinansowaniach unijnych jak i w inwestycjach na Dolnym Śląsku jak i nie w Polsce. Ale poco coś zmieniać bo jest dobrze. Bo przyjdzie nowy i nakradnie. Wystawcie czubek nosa poza gminę i zobaczcie jak to gdzieś indziej wygląda.
Oczywiście jest to prawdą ale nie zmienia to faktu, że takie sprawy należy nagłaśniać. Być może ci wszyscy ludzie, którzy od lat z klapkami na oczach głosują na te same persony, dzięki takim artykułom, zobaczą że "oni" nic nie robią. Nie można o czymś takim nie mówić tylko dlatego, że większość źle wybiera... niestety to właśnie jest jeden z minusów demokracji... mniejszość nie ma słowa
Zawsze i wszędzie ***** *** i konfekcjonerów.
Czyżby ta droga do Pana Wiśni należała? Z tego co słyszałem to on ma pod swoim domem wyasfaltować ulicę bo mu gruntówka się nie podoba. Kpiny po całości.
A co na to Pan Artur S. Jak tam się w Starostwie pracuje. Wszystko gra? Mieszkańcy pytają.
Drogowy dramat też jest na ulicy Panienskiej w Jeleniej Górze i mieszkańcy też mają dość,ile jeszcze można czekać żeby nowy asfalt położyć????????wygląda jak pobojowisko ta ulica Panieńska niech służby pojadą i zobaczą co tam się wyprawia!!!!!!!
Miast kwekac tutaj idźcie protestować do biura Wiśni. Do skutku. Idźcie i policzcie siebie. Ilu jest was niezadowolonych z tego pisiego syfu.
Niektórzy ludzie w tym kraju pracują, więc protest w starostwie do upadłego raczej nie jest możliwe.
Jak dziury latało kółko rolnicze Siedlęcin to wszyscy się naśmiewali i drwili No to teraz macie… W mieście też dramat Nawet nie latają dziur Kiedy otworzą Wojska Polskiego, wie ktoś??
Kogo mozna obciążyć za urwane kolo jadąc ta drogą, kogo mozna obciążyć za brak oświetlenia na tej ulicy, czy jakieś osoby moga mi to napisać kogo i gdzie personalnie można obciążyć, sa jakies instytucje ktore za ten stan rzeczy są odpowiedzialne a tam pracują ludzie których mozna pociągnąć - proszę napisać jakie to instytucje i jacy ludzie za to odpowiadają a no i przy wyjeździe z ul. Górnej na krajowa droge nr 30 trzeba zrobić rondo, tam samochody pedza po 150km na godzinę, bo jest prosta i nikt nie zwraca uwagi ze to teren zabudowany ...
Faktycznie stan drogi jest w opłakanym stanie, życzę wam aby w niedalekiej przyszłości położyli tam nowy asfalt. A teraz coś co dotyczy Jeleniej Góry i ważnej centralnej części miasta. Czy wiecie że teren po targowisku Flora stoi od dwóch lat pusty? Dlatego szukamy pomysłów na zagospodarowanie tego terenu pod rekreację i wypoczynek aby służyło wszystkim mieszkańcom. Jeśli macie dobre pomysły to piszcie w komentarzach i głosujcie w sondzie: https://24jgora.pl/artykul/co-powinno-powstac-na/1272032.amp
Nikogo, bo postawili sobie tabliczkę o zniszczonej nawierzchni, więc sprawa załatwiona,trzeba było sobie wybrać inną drogę :D