W pięknej zimowej scenerii podczas IV edycji Biegu Zimowego Kropelka Run w Piechowicach rywalizowało blisko 200 osób. Najszybszy okazał się Michał Kur reprezentujący klub Kooltriathlon.
Tegoroczna edycja Kropelki przywitała zawodników i zawodniczki minusową temperaturą i piękną, zimową scenerią. Organizatorzy przygotowali 10 kilometrową trasę zlokalizowaną w Górzyńcu. Już przed startem wiadomo było, że po trzech zwycięstwach Jacka Jolibskiego w poprzednich edycjach, będziemy mieli nowego zwycięzcę. Dominator Kropelki nie pojawił się bowiem w tym roku na starcie.
Bieg jest doskonałą promocją tego regionu. Kiedyś było to takie zapomniane miejsce, teraz bardzo dużo osób tutaj przyjeżdża nie tylko żeby pobiegać, ale też trenować, pójść na spacer czy pojeździć na rowerze – mówił Waldemar Sobiński, dyrektor biegu.
Reklama
Najlepszy w IV edycji Kropelki Run okazał się Michał Kur, który trasę biegu pokonał w nieco ponad 41 minut. Wśród Pań triumfowała Marta Witke-Orlikowska. Już tradycyjnie po biegu uczestnicy spotkali się na wspólnym morsowaniu.
Dopisała aura. Jest zimowo, pięknie, bajkowo, co w ubiegłych latach nie było tak oczywiste. Wodospad w Przesiece jest chyba najbardziej kultowym tego typu miejscem w regionie, ale Kropelka również jest świetnym miejscem dla osób, które chcą zażyć tej zimowej przyjemności – mówił Jacek Kubielski, burmistrz Piechowic.
Reklama
Warto zaznaczyć, ze w tym roku w imprezie wziął udział m.in. rekordzista Guinnessa Walerian Romanowski.
# Blisko 200 osób wystartowało w IV edycji Kropelka Run
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Biegają bez maseczek. Covid odwołany!
A niektórzy p....ięci to nie dość, że bez maseczek, to jeszcze w samych krótkich spodenkach.
Uwielbiam takie rozgrzane milf....która rusza na Śnieżke ???
Gratulacje dla wszystkich uczestników biegu.
Biegają bez maseczek. Covid odwołany!
A niektórzy p....ięci to nie dość, że bez maseczek, to jeszcze w samych krótkich spodenkach.
Uwielbiam takie rozgrzane milf....która rusza na Śnieżke ???