W Urzędzie Miasta Jeleniej Góry odbyła się dziś konferencja prasowa z udziałem prezydenta Jeleniej Góry Jerzego Łużniaka i wójta gminy Dobromierz Jerzego Ulbina.
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta (5 lutego) radni podjęli uchwałę dotyczącą pomocy dla pogorzelców w gminie Dobromierz. Dorobek życia straciły 2 rodziny - w tym wójt gminy Mściwojów. Tragedia rozegrała się 15 grudnia w Czernicy. Do pożaru budynku wielorodzinnego zadysponowano 13 zastępów straży pożarnej. Strażacy walczyli z ogniem przez całą noc. Niestety, mimo ich starań straty były ogromne.
Dziękuję za tę uchwałę, a szczególnie dziękuje radnym Rady Miejskiej Jeleniej Góry za pomoc pogorzelcom w gminie Dobromierz. Budynek jest wielolokalowy, mieszkają tam cztery rodziny. Dach nad głową straciły dwie z nich. Apeluje do samorządowców o wsparcie za pośrednictwem gminy Dobromierz jak i Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Koszt odbudowy to ok. 800 tys. zł. Są to ogromne pieniądze – powiedział Jerzy Ulbin, wójt gminy Dobromierz.
Reklama
Dzięki organizacji zrzutek na odbudowę mieszkań zebrano już ok. 130 tys. złotych. Do tego należy dodać jeszcze środki pozyskane z ubezpieczenia (kilkadziesiąt tys. złotych). Nadal nie jest to jednak wystarczająca kwota.
Miasto Jelenia Góra rozpoczęło właśnie taką zbiórkę publiczną samorządów na rzecz gminy Dobromierz. Apelujemy do samorządowców o jak najliczniejszy udział i wparcie. To jeden z naszych kolegów, który został bez dachu nad głową – apeluje prezydent Jerzy Łużniak.
Mariusz Foryś jest wójtem gminy Mściwojów (pow. jaworski) ale mieszka w gminie Czernica. Jest to budynek rodzinny jego małżonki. Bardzo prosimy o wsparcie – dodaje Jerzy Ulbin.
Reklama
Gmina Dobromierz zwróciła się także z prośbą o wsparcie do sygnatariuszy porozumienia Sudety 2020-2030, czyli do 107 samorządów, m.in. gmin powiatów świdnickiego i jaworskiego, a także do prezydentów Jeleniej Góry czy Wałbrzycha.
# Apelowali o pomoc dla pogorzelców z Czernicy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czytajcie : Głos Szklarskiej Poręby. Tam Urząd ma kasę, może się dorzuci.
Ciekawe, czy Łużniak byłby taki chętny do pomocy, gdyby poszkodowanym nie był wójt i jego rodzina. Być może to znajomy Łużniaka lub kolega partyjny. To w ogóle nie nasza gmina, ani nawet nie powiat. Czy Łużniak wie ile ostatnio domów spłonęło na Dolnym Śląsku? Czy pomoże wszystkim rodzinom?
W Piechowicach za czasow sanackich, w czasie panowania krola Renifera Rudolfa ( to ten co zastał Piechowice murowane, a zostawił zdewastowane) w gornej czesci tego nazwijmy miasta spłonał dach pieknego i historycznego budynku wielorodzinnego. Krol ten nie potrafił zorganizowac tak pieknej i szlachetnej akcji w podobnym stylu jak wyzej zostało opisane, chociaz lizał raczki na kazdym spotkaniu swojemu wasalowi Zosi.Cz.
Czytajcie : Głos Szklarskiej Poręby. Tam Urząd ma kasę, może się dorzuci.
Ciekawe, czy Łużniak byłby taki chętny do pomocy, gdyby poszkodowanym nie był wójt i jego rodzina. Być może to znajomy Łużniaka lub kolega partyjny. To w ogóle nie nasza gmina, ani nawet nie powiat. Czy Łużniak wie ile ostatnio domów spłonęło na Dolnym Śląsku? Czy pomoże wszystkim rodzinom?
W Piechowicach za czasow sanackich, w czasie panowania krola Renifera Rudolfa ( to ten co zastał Piechowice murowane, a zostawił zdewastowane) w gornej czesci tego nazwijmy miasta spłonał dach pieknego i historycznego budynku wielorodzinnego. Krol ten nie potrafił zorganizowac tak pieknej i szlachetnej akcji w podobnym stylu jak wyzej zostało opisane, chociaz lizał raczki na kazdym spotkaniu swojemu wasalowi Zosi.Cz.