Kilka jednostek straży pożarnej, policja oraz zespół pogotowia ratunkowego brało udział w dzisiejszych (24.09) działaniach przy Szkole Podstawowej nr 15 w Jeleniej Górze – Sobieszowie.
Około godziny 12:00 na szkolny adres e-mail dotarła informacja o podłożeniu w placówce ładunku chemicznego. Dyrektor podjął decyzję o ewakuacji uczniów na czas prowadzenia czynności przez funkcjonariuszy. W chwili obecnej trwa szczegółowe przeszukanie budynku – relacjonuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Jeleniej Górze.
W ramach procedur bezpieczeństwa ewakuowano również mieszkańców sąsiadujących budynków, którzy oczekiwali na zakończenie działań w bezpiecznej strefie. Fragment ulicy Ogrodowej (od skrzyżowania z ul. Kamiennogórską do skrzyżowania z ul. Dembowskiego) został całkowicie wyłączony z ruchu.
# Alarm w Szkole Podstawowej nr 15 w Jeleniej Górze. Ewakuowano uczniów!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zauważyliście, że te alarmy powtarzają się z zadziwiającą regularnością? Od kilku lat... Zawsze jest kilka ,w ciągu kilku dni i potem cisza. Myślę, że to cały czas ta sama osoba... Pytanie tylko : Po co? I CZEGO nie dostrzega Policja...? Wszyscy skupiają się na treści maili i na tym ,jak dopaść nieuchwytnego dotąd zbira... A może to same wiadomości po otwarciu rozpakowywują jakieś pliki w komputerach adresatów? Proponowała bym instytucjom, do których dotarły takie maile w ciągu ostatnich dwóch lat by informatycy sprawdzili, czy ktoś np nie wykrada im danych .... Choć oczywiście może być to dzieło fenomenalnej młodzieży...
Teoria spiskowa z pogranicza absurdu..
Bo to jest sprawka młodzieży siedzą w szkołach po 9 godz lekcyjnych dorosły człowiek wraca z pracy i pada a co dopiero dzieciak nie dziwię się takiemu zachowaniu i takich przypadków będzie więcej bo młodzież nie wytrzymuje później jeszcze dochodzi nauka w domach to paranoja potem dziwią się że są głupie e-maile
Policja nie ma czasu bzdurami się zajmować ,gdyż zajęta jest kontrola maseczek.
Policja nie ma czasu bzdurami się zajmować ,gdyż zajęta jest kontrola maseczek.
Wcale nie musi być to ta sama osoba dzieciakom odbija siedzą w szkołach po 9 godz lekcyjnych bo chorzy na łby nauczyciele nadrobić chca stracony czas przez covid19 takie dziecko przemęczone nie nauczy się niczego bo zmęczonemu człowiekowi już nic do głowy nie wbijesz ile te dzieciaki jeszcze wytrzymają to nie są roboty potem dziwią się że bzdury im do głowy przychodzą dyrekcja szkół powinna zrobić wszystko by skrucic czas nauki w szkołach, dorosły człowiek po pracy pada na ryj za przeproszeniem a co dopiero dziecko w szkole pods nr 6 mają dzieci po 8 często 9 lekcji czy to normalne czego takie dziecko naucza raczej je prędzej zajeżdża dzieci źle się czują ze zmęczenia wracają do domu nie uczą się dlaczego a dlatego że padają spać nie mają sił siedzieć następne godziny na zadaniach domowych lub przygotowaniach do kartkówek to nie są roboty do cholerny tylko dzieci przez taki długi czas spędzany w szkole zaraz zaczną się wagary ucieczki z lekcji, czy ktoś tu myśli logicznie, prezydent miasta powinien się tym zająć bo inaczej nasze dzieci zamiast na covid19 będą padać ze zmęczenia.
Nauczyciele chcą? Luuudzie, trzymajcie mnie.
Widocznie nauczyciele chcą jeżeli nic z tym nie robią widocznie im tak dobrze to zależy od szkoły jak dziecia lekcje zaplanują.
Zauważyliście, że te alarmy powtarzają się z zadziwiającą regularnością? Od kilku lat... Zawsze jest kilka ,w ciągu kilku dni i potem cisza. Myślę, że to cały czas ta sama osoba... Pytanie tylko : Po co? I CZEGO nie dostrzega Policja...? Wszyscy skupiają się na treści maili i na tym ,jak dopaść nieuchwytnego dotąd zbira... A może to same wiadomości po otwarciu rozpakowywują jakieś pliki w komputerach adresatów? Proponowała bym instytucjom, do których dotarły takie maile w ciągu ostatnich dwóch lat by informatycy sprawdzili, czy ktoś np nie wykrada im danych .... Choć oczywiście może być to dzieło fenomenalnej młodzieży...
Teoria spiskowa z pogranicza absurdu..
Bo to jest sprawka młodzieży siedzą w szkołach po 9 godz lekcyjnych dorosły człowiek wraca z pracy i pada a co dopiero dzieciak nie dziwię się takiemu zachowaniu i takich przypadków będzie więcej bo młodzież nie wytrzymuje później jeszcze dochodzi nauka w domach to paranoja potem dziwią się że są głupie e-maile