Po zgłoszeniach kierowców i interwencji Prezydenta Jeleniej Góry Jerzego Łużniaka zmieniono organizację ruchu na skrzyżowaniu Alei Jana Pawła II/Sobieskiego.
Pierwotnie zmiana organizacji ruchu w związku z pracami remontowymi na ul. Mostowej zakładała m.in. wyłączenie jednego z pasów ruchu na skrzyżowaniu Alei Jana Pawła II/Sobieskiego. Spowodowało to tworzenie się kilkudziesięciometrowych korków, na co mocno narzekali kierowcy.
Na mój wniosek wprowadzona została korekta w organizacji ruchu na skrzyżowaniu Aleja Jana Pawła II/Sobieskiego. Analiza pomiaru ruchu wykazała, że ponad 70 procent kierowców przejeżdżających przez te skrzyżowanie jedzie prosto (w kierunku Zgorzelca lub Szklarskiej Poręby). Poprosiłem Miejski Zarząd Dróg i Mostów aby wydłużyć czas przejazdu w lewo w kierunku centrum oraz powrócić do dwóch pasów jazdy w kierunku ronda im. K. Majewskiego - poinformował na swoim facebooku prezydent Jerzy Łużniak.
Reklama
Zgodnie z przepisami zmiany mogły zostać wprowadzone dopiero po 7 dniach, kiedy decyzja nabiera mocy prawnej. Tymczasem remont przeprawy na "Młynówce" idzie pełną parą. W ramach zadania wymieniony zostanie istniejący ustrój nośny, a także wykonane zostaną naprawy przyczółków za pomocą zapraw PCC.
Według planów remont ma zakończyć się w listopadzie bieżącego roku.
# Zmieniono organizację ruchu w związku z remontem mostu na ul. Mostowej w Jeleniej Górze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaka analiza ?? Od dawna czekało się na Grunwaldzkiej na światłach o wiele dłużej niż na Jana Pawła nie dlatego, że się ktoś pomylił w ustawieniach, tylko dlatego, że od zawsze takie tam było natężenie ruchu.
I to samo za Sobieskiego, po rondo korek a skręt w lewo stał i czekał. Nierzadko bardziej się opłaca zawrócić na rondzie i wrócić na K.Miarki, niż czekać przed wiaduktem
"Ustrój nośny..." ???? zabawne
To pojęcie z inżynierii mostów. chodzi o to, na czym opiera się most. bez obrażania autora
Pisalizm to też ustrój nośny - niesie za sobą spustoszenie w kieszeniach ludzi pracujących.
Takich perełek Pana Prezydenta mamy więcej. Pan Prezydent Łużniak może wystartował w jakimś konkursie, kto częściej i wyżej podskoczy na jego miejskich spowalniaczach. Mam na myśli ulice Wyczółkowskiego, gdzie to już jest jakiś poligon, hopki jeden po drugim , słupki na środku ulicy, jakby w Pan Łużniak nie widział kawałka prostej drogi. Podobne na byłej ulicy Strumykowej, co ciekawe jak strumykową jeździły setki aut, bo była to droga objazdu w trakcie remontu mostu to je pościągał, a teraz jak jeździ niewiele aut to je znowu zamontował. Ulica Skowronków to samo, dwa spowalniacze jeden przed samym skrzyżowaniem, a drugi prawie na zakręcie. Na ulicy Słowackiego to samo spowalniacze i zwężenia na tak wąskiej i krętej ulicy. A może Pan Łużniak chce zostać Królem slalomu Giganta co ulica Mickiewicza da mu pierwsze miejsce w konkursie . Z lewej na prawą, z prawej na lewą po bokach samochody słupki zwężenia, każdy łapie się za głowę i nie może uwierzyć w talent naszego Prezydenta. No i oczywiście blokowanie miejskich dróg żeby utrudnić życie naszym kierowcom jak zrobienie jednego kierunku na ulicy Chełmońskiego co bardzo utrudnia ruch i trzeba wjechać w miasto, stać na światłach i w korkach, albo ulica Jasna gdzie postawiono zakaz wjazdu na dosłownie 20 metrach drogi, którym to kawałkiem omija się duże skrzyżowanie. To jak już podskakiwaliśmy i jeździliśmy slalomem to teraz hamowanie i ruszanie czyli do przodu i do tyłu, oczywiście mam na myśli światła na czujniki ( All red ) na ulicy Sudeckiej i nowy nabytek postawiony po wypadku na konstytucji 3-go Maja ( obwodnica). Kiedy dojeżdżamy do świateł nagle przed nami zapala się czerwone, nie wiadomo czy hamować czy jechać czy przyspieszać to jakieś kuriozum. I wydawało by się że to wszystko , ale Nie ! Pan Łużniak po tych wszystkich wspaniałych modyfikacjach , spowalniaczach, hopkach, słupkach, zwężeniach, zakazach, migających światłach co żyją własnym życiem zafundował nam jeszcze jedną ! Zostawił nam Dziury. Droga do Staniszowa woła o pomstę do nieba, a głęboka dziura przy Tesco ma już 3 lata. Trudno mi wymienić wszystkie bo pisałbym przez tydzień. Czy niszczenie naszych samochodów oraz zanieczyszczanie środowiska naturalnego poprzez spowalniacze to jest Pana celem ? A może by przeznaczył Pan te pieniądze na potrzeby mieszkańców. Wybudował Pan rondo na ulicy Złotniczej nikomu nie potrzebne, nigdy tam nie było problemu z przejazdem, zamiast załatać miejskie dziury. Bardzo proszę nie wmawiać mieszkańcom że robi Pan to dla bezpieczeństwa ponieważ np. spowalniacze ustawia się przy szkołach, przedszkolach , w miejscach szczególnie niebezpiecznych , a Pan ustawie je wszędzie gdzie popadnie, mam wrażenie że Pan wieczorem przy herbacie losuje miejsce na mapie gdzie przykręcić spowalniacz. Reasumując zajmuje Pan pierwsze miejsce Prezydentów w Slalomie Gigancie, podskokach, bujaniu się do przodu i do tyłu ( to chyba choroba sieroca ) oraz hula hop czyli kręceniu nami mieszkańcami.
Człowieku, obudź się. Pojedź w Polskę na wczasy albo lepiej za granicę. Zobacz jak wygląda świat a potem głoś dobrą nowinę.
Powiem tak wszystkie chopki i skręty oraz różnej maści przekręty można ścierpieć, ale te światełka w rejonie krzyża to jakieś nieporozumienie. Brak regulacji jakiegoś czujnika. Zbliżasz się do przejścia przepisową pięćdziesiątką (brak pieszych w pobliżu) - to nie przed samą maską zapali ci się czerwone, bo zza winkla 500 m przed przejściem wyskoczył jakiś samochód jadący ciut ponad 50 km/h. Ludzie tam przejeżdżają na czerwonym, bo ono włącza się jak auto jest w linii sygnalizatora. Zdaję sobie sprawę, że jak na przejściu jest pieszy to kierowcy mają bankowo czerwone, ale tu chodzi o ten cyrk z samym przełączaniem się tych świateł, gdy przejście jest wolne od pieszych i zmuszanie kierowców do łamania przepisów. Proponuję dołożyć jeszcze maszt z fotocykiem i już będzie git - bat jak ta lala.
Brawo zgadzam się w 100% . A Panie Bartek może jakiś kurs na diagnostykę aut bo jest dużo do nadrobienia.
Przy takim ruchu zawsze będą korki. Czas się przyzwyczaić albo zmienić nawyki transportowe.
Jaki ten Luzniak wspanialomyslny i dobry fachowiec sprawił że został odblokowany pas jazdy na wprost który nie mam pojęcia czemu zablokowano. Wystarczyło wydłużyć czas światła zielonego jazdy w lewo. Luzniak idź ty pajacu do obory. Glupis jak mało kto nawet swojej firmy z doniczkami nie umiałeś utrzymać.
Powiedzcie po co te pachołki w poustawiana n wjazd na ul Grunwaldzka absurd gono absursd luzniak brak myslenia
Taki specjalista od ruchu drogowego i takie głupie pytania zadaje ...Trzeba było uważać na lekcji
Jaka analiza ?? Od dawna czekało się na Grunwaldzkiej na światłach o wiele dłużej niż na Jana Pawła nie dlatego, że się ktoś pomylił w ustawieniach, tylko dlatego, że od zawsze takie tam było natężenie ruchu.
I to samo za Sobieskiego, po rondo korek a skręt w lewo stał i czekał. Nierzadko bardziej się opłaca zawrócić na rondzie i wrócić na K.Miarki, niż czekać przed wiaduktem
"Ustrój nośny..." ???? zabawne