Kolejny niebezpieczny przedmiot z czasów II wojny światowej został odnaleziony na terenie powiatu lwóweckiego. Tym razem chodzi o pocisk artyleryjski ujawniony w Rakowicach Wielkich. Na miejsce skierowano policjantów z Lwówka Śląskiego oraz funkcjonariusza z Grupy Rozpoznania Minersko-Pirotechnicznego. Teren zabezpieczano do czasu przyjazdu patrolu saperskiego z Bolesławca.
Do zdarzenia doszło 6 maja, w godzinach popołudniowych. Co ciekawe, tego samego dnia na terenie powiatu lwóweckiego prowadzone były już działania związane z podjęciem bomby lotniczej. Jak widać, ziemia na Dolnym Śląsku nadal potrafi oddawać wojenne „pamiątki”, i to częściej, niż wielu osobom się wydaje.
Zgłoszenie pochodziło od kobiety spacerującej w Rakowicach Wielkich. Zauważyła ona przedmiot przypominający niewybuch i natychmiast poinformowała służby. To była właściwa reakcja. Na miejsce skierowano patrol policji, w tym funkcjonariusza posiadającego uprawnienia minersko-pirotechniczne.
Po rozpoznaniu potwierdzono, że odnaleziony przedmiot to pocisk artyleryjski pochodzący najprawdopodobniej z okresu II wojny światowej. Do czasu przyjazdu saperów teren był zabezpieczany przez policjantów, którzy pilnowali, aby do znaleziska nie zbliżały się osoby postronne.
Policja po raz kolejny przypomina, że w przypadku odnalezienia przedmiotów przypominających niewybuchy lub niewypały absolutnie nie wolno ich dotykać, przenosić ani próbować samodzielnie zabezpieczać. Nawet skorodowany i częściowo uszkodzony materiał może nadal stanowić śmiertelne zagrożenie. Takie znaleziska należy natychmiast zgłaszać pod numer alarmowy 112.
Dolny Śląsk pozostaje jednym z regionów, gdzie podobne odkrycia wciąż zdarzają się regularnie. Szczególnie podczas spacerów po lasach, prac ziemnych czy porządkowych. Historia potrafi leżeć dosłownie kilka centymetrów pod ziemią — i czasem lepiej jej samemu nie odkopywać.
Zardzewiała śmierć czekała pod ziemią. Saperzy w akcji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pawlak by to już dawno rozminował ten teren
Pawlak by to już dawno rozminował ten teren