W piątek (17.09) w Michałowicach rozpoczął się I Europejski Zlot Forda T. Święto motoryzacji zostało zainaugurowane wyścigiem górskim na czas. Na starcie stanęło 9 załóg.
Jak wyglądały oraz jeździły samochody znane z początków motoryzacji mogliśmy przekonać się podczas wyścigu górskiego, który inaugurował I Europejski Zlot Forda T oraz automobili do 1930 roku. Areną zmagań był krótki ale treściwy, 4 kilometrowy odcinek ul. Sudeckiej wiodący z Piechowic do Michałowic. Na starcie stanęło 9 załóg w samochodach fabrycznych (Ford T) jak i samochodach rajdowych z lat XX.
Technologicznie ustępują one oczywiście współczesnym samochodom ale mają swój urok. Mamy tu wielkie silniki, ogień z rury wydechowej i parujące chłodnice. Pojazdy te rozwijają prędkość od 40 do 60 km/h. Ford T, których mamy tutaj dużo ma moc taką samą jak mały Fiat, czyli ok. 22 koni mechanicznych – mówił Ryszard Piotrowski, prezes Królewskiego Towarzystwa Automobilowego z Jeleniej Góry.
Reklama
Formuła zawodów była dość prosta. Po strzale sygnalizującym start wyścigu, kierowcy dobiegali do swoich maszyn, by ruszyć w górę i w jak najkrótszym czasie pokonać trasę. Wbrew pozorom, mimo niskich prędkości jej pokonanie wcale nie należało do najłatwiejszych. Tuż przed klasykami, również w klasycznym, ale nieco młodszym pojeździe (Fiat 126p), trasę otwierał dwukrotny rajdowy Wicemistrz Polski Marek Gieruszczak.
Z miłością do motorsportu trzeba się urodzić. Adrenalina towarzysząca startom uzależnia jak narkotyk. Ford T to przypomnienie dawnych lat, na sercu robi się cieplej. Zawsze chętnie oglądam samochody klasyczne, z tego się nie wyrasta – mówił Marek Gieruszczak.
Reklama
Wyścig górski to tylko jeden z elementów trzydniowego zlotu. Jeszcze dziś (17.09, godz. 20:00) w centrum handlowym Nowy Rynek w Jeleniej Górze otwarta zostanie wystawa Zabytkowej Motoryzacji Królewskiego Towarzystwa Automobilowego. W sobotę (18.09) natomiast na Placu Ratuszowym czeka nas Kryterium Asów, czyli techniczna próba na czas, która wyłoni najlepszego kierowcę i pilota. Zlot zakończy się w niedzielę (19.09) w Pałacu Pakoszów, gdzie odbędzie się Piknik Motoryzacyjny U-Rodziny Pakoszowa.
# Wyścig stuletnich perełek motoryzacji
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kiedyś na siedzeniu pasażera takich wehikułów zasiadały piękne damy. Dziś widzę niestety same otyłe balerony. Szkoda. Dlaczego te piękne zabytkowe pojazdy są wieśniacko pooklejane jakimiś naklejkami Gulf? Organizator miał takie wymagania, czy co?
Wszystko źle i nie tak. Zrób lepiej piękny kawalerze. Pokaż swój piękny pojazd bez wieśniackich naklejek i swoją piękną, szczupła pasażerkę;) albo posiedz dalej przed kompem i pomarudz.
Moja piękna szczupła pasażerka nie służy do pokazywania. To nie jest jakaś maskotka, tylko kobieta. Jeszcze byście się odwodnili od ślinotoku na jej widok.
Są poobklejane, bo isnieje taką instytucja jak sponsor. Bez sponsorów takie imprezy by się nie odbywały.
Aż chce się zaśpiewać piosenkę wykonywaną kiedyś przez Bogusława Meca w duecie z Krystyną Giżowską..."W drodze do Fontaibleau, nawet nam nieźle szło, pół Europy przejechał stary grat..."
A kto uchwycił Maślaka????
szkoda że już nie ma fajnych ludzi którzy zorganizowali by rajd karkonoski na europejskim poziomie tak jak kiedyś to bylo robione
Rajd karkonoski skończył się po wypadku niedaleko Żeroma, gdzie jeden z samochodów wypadł z trasy i przycisnął do ściany budynku stojącego na chodniku kibica.
Ludzie są,tylko kasy brak.
O której godzinie dzisiaj na Placu Ratuszowym?
Kiedyś na siedzeniu pasażera takich wehikułów zasiadały piękne damy. Dziś widzę niestety same otyłe balerony. Szkoda. Dlaczego te piękne zabytkowe pojazdy są wieśniacko pooklejane jakimiś naklejkami Gulf? Organizator miał takie wymagania, czy co?
Wszystko źle i nie tak. Zrób lepiej piękny kawalerze. Pokaż swój piękny pojazd bez wieśniackich naklejek i swoją piękną, szczupła pasażerkę;) albo posiedz dalej przed kompem i pomarudz.
Moja piękna szczupła pasażerka nie służy do pokazywania. To nie jest jakaś maskotka, tylko kobieta. Jeszcze byście się odwodnili od ślinotoku na jej widok.