Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło dziś (1 grudnia) na ulicy Sudeckiej prowadzącej z Jeleniej Góry do Karpacza.
Zderzył się samochód osobowy marki Mitsubishi kierowany przez kobietę z ciężarówką Volvo. Na skutek zderzenia oba samochody wylądowały w rowie. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Apelujemy do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności! Na drogach jest bardzo ślisko. Na Al. Solidarności i ul. Nowowiejskiej wiele pojazdów miało problem z podjazdem. Doszło do kilku kolizji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak miała komórkę to sprawdzić ostatnie sekundy przed zderzeniem.Na 100% trzymała "rence .
A mogła siedzieć w kuchni.
chyba to błąd kierowcy ciężarówki, a mógł siedziec w domu i sprzatac
50 m przed kamiennym krzyżem pokutnym po lewej za górką kończy się miasto. Ulica miejska nie posypana czyli tradycyjnie miasto dało @upy. Lenie śmierdzące.
O 9tej wypadk????????? Służby miejskie dochodzą po anżejkach? No żesz k... m.. za komuny były dyżury nocne a pługi i solniczki jeździły od 4 rano.
może niech policja zaapeluje do drogowców .....
A GDZIE SOLARKI ?????????????????? nosz k.a o 9 rano tafla lodu na ulicy ????????? prezesunie od zimowego utrzymania do wywalenia
Kiedy w końcu służby odpowiedzialne za utrzymanie dróg zaczną ponosić odpowiedzialność za takie zdarzenia ??? Jak ktoś złamie nogę na śliskim " państwowym " chodniku przy prywatnej posesji , to odpowiada właściciel posesji . A w takiej sytuacji odpowiadają kierowcy zamiast odpowiedzialni za utrzymanie dróg . żarty jakieś . Od komuny z utrzymaniem dróg kompletnie nic się nie zmieniło
Za komuny pług z posypaniem jechał zanim wyjechały autobusy z zajezdni MPK. Teraz służby się o.i..........
wiadomo jechali na spot drajw klubu
To wina sekty drajf kloop! To oni wylali wodę na jezdnię.. I wraz z szamanem indiańskim zaklęli pogodę... A tak w ogóle to pewnie ktoś od nich zjechał tym kierowcom drogę.. Bo napewno w tym samym czasie był tam nielegalny wyścig. :-)
drajf klub w akcji, odc100000000000............
Na pewno brała udział w wyścigu z drajv clubiku, ciekawe kto był ten drugi, uciekł cwaniaczek. Ale wszystko do czasu, jeszcze trochę i drajv cioty przejdą do historii.
Łubu dubu, Łubudubu niech nam żyje prezes naszego Drive klubu !!!!!!!
Jak miała komórkę to sprawdzić ostatnie sekundy przed zderzeniem.Na 100% trzymała "rence .
A mogła siedzieć w kuchni.
chyba to błąd kierowcy ciężarówki, a mógł siedziec w domu i sprzatac