Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w niedzielę (19 czerwca) po czeskiej stronie Karkonoszy. Drzewo zmiażdżyło przejeżdżający samochód. Nie żyją trzy osoby.
Do zdarzenia doszło przed godziną 13:00. Jak informuje czeska remiza strażacka Hasiči obce Horní Maršov na jadący z Temnego Dolu do Malej Úpy samochód osobowy marki Opel spadł ok. 150-letni świerk. Ogromny konar zmiażdżył samochód w wyniku czego śmierć na miejscu poniosły trzy osoby. Były to dwie kobiety w wieku 76 i 88 lat oraz 15-letni chłopiec. Pojazdem podróżował również 76-letni kierowca, którego udało się wydobyć z wraku przy użyciu sprzętu hydraulicznego. Lotnicze pogotowie ratunkowe przetransportowało mężczyznę do szpitala.
Działania na miejscu zdarzenia trwały kilka godzin, a droga była nieprzejezdna. Według jednej z hipotez drzewo mógł przewrócić porywisty wiatr. W sprawie będzie prowadzone śledztwo w kierunku ewentualnego zaniedbania przy pielęgnacji drzew wzdłuż drogi.
# Tragiczny wypadek w Karkonoszach
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Materiał z fejsbuka sprzed dwóch dni,pogratulować jgorze!!!!!wyczyn niesamowity.
Lepiej póżno niż wcale pajacu.
Lepiej póżno niż wcale pajacu.
Tragedia ogromna. Czy to dotyczy Polaków?
Do wyżej ----------ciagnij pałe !!!!!
Jakby nie jechali to by żyli. A może buk tak chciał.
to nie buk tak chciał, tylko świerk
Materiał z fejsbuka sprzed dwóch dni,pogratulować jgorze!!!!!wyczyn niesamowity.
Lepiej póżno niż wcale pajacu.
Lepiej póżno niż wcale pajacu.