Wczoraj (30.11) w Cieplicach, na os. XX lecia doszło do potrącenia ze skutkiem śmiertelnym.
Wczoraj (30.11) o godzinie 16:29 na ul. Podgórzyńskiej w Jeleniej Górze doszło do wypadku drogowego. Ze wstępnych ustaleń wynika 32-letni kierujący pojazdem marki Volkswagen Golf z nieustalonych przyczyn potrącił przechodzącą przez oznakowane przejście dla pieszych 83-letnią kobietę. Poszkodowana trafiła do szpitala, gdzie po ok. 3 godzinach zmarła. Decyzją prokuratora ciało kobiety zostało zabezpieczone do sekcji. 32-latek był trzeźwy. W tej chwili policja ustala przyczyny i okoliczności tego wypadku - poinformowała podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik prasowy jeleniogórskiej policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Codziennie jezdzac do pracy mijam wiele osob,ktorych w ogole nie widac.Gdzie sa te slynne odblaski o ktorych tak glosno i policja ostrzega.Masakraaaaaaa.
Zdjęcie to raczej nie z tego zdarzenia.
Wez sobie baranka pierdolnij ze trzy razy zanim cos napiszesz. Tez jestem kierowca i widze jak piesi sie zachowuja... Nie zebym bronil innych kierowcow bo oni tez czasem za bardzo sie poczuwaja...
Rodzinę potrąconej Pani bardzo proszę o kontakt [email protected]
jestem za nie tylko kierowcy są winni
a gdzie są władze miasta na tej drodze już dawno powiny być swiatła
Proszę o zablokowanie możliwości komentowania pod tym artykułem.
Uwaga piesi!!! Czas najwyższy na refleksję i przypomnienie sobie o zasadach ruchu pieszych. Nie jesteśmy panami i władcami na drogach!!! Przechodzimy (tylko i wyłącznie) po pasach, zwracając baczną uwagę na ruch samochodów. Apeluję do wszystkich pieszych - bądzmy widoczni na drodze!!! To bardzo ważne. Pozdrawiam i życzę spokojnego przechodzenia po pasach.
Codziennie jezdzac do pracy mijam wiele osob,ktorych w ogole nie widac.Gdzie sa te slynne odblaski o ktorych tak glosno i policja ostrzega.Masakraaaaaaa.
Zdjęcie to raczej nie z tego zdarzenia.
Wez sobie baranka pierdolnij ze trzy razy zanim cos napiszesz. Tez jestem kierowca i widze jak piesi sie zachowuja... Nie zebym bronil innych kierowcow bo oni tez czasem za bardzo sie poczuwaja...