Na drodze wojewódzkiej nr 367 pod Kamienną Górą 25 -letni mężczyzna kierujący autem Audi A4 najprawdopodobniej wpadł w poślizg i uderzył w przydrożne drzewo. Autem podróżowały dwie osoby. - Jechała z nim jeszcze młoda dziewczyna, która wyszła z samochodu o własnych siłach. Nie pamiętała zdarzenia - relacjonował świadek wypadku. Kierowcę uwięzionego w rozbitym samochodzie musieli wydobyć strażacy Został przewieziony do szpitala w Wałbrzychu gdzie niestety zmarł. Według policji, w chwili zdarzenia nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu. Posiadane przez niego wczęeśniej uprawnienia zostały cofnięte.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze