Mamy dość! Jesteśmy traktowani niepoważnie – mówią ratownicy pogotowia ratunkowego w Jeleniej Górze, którym od 1 lipca grozi obniżka wynagrodzeń. Podobny problem mają ratownicy medyczni w całym kraju.
Jesteśmy traktowani niepoważnie. Mamy dosyć późny czas przed podpisaniem kolejnych aneksów, czyli kontynuacją umowy jeśli chodzi o umowy cywilno-prawne. Nie wiemy na czym stoimy, tak naprawdę nie są nam gwarantowane zarobki w takiej wysokości na jakie możemy liczyć teraz – powiedział Michał Barski, ratownik Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze.
Od 1 lipca pensje ratowników medycznych mogą spaść nawet o 25%. To powrót do wynagrodzeń na jakie personel ratownictwa medycznego mógł liczyć w 2015 roku.
Jeżeli rozpatrzymy umowy cywilno-prawne to wypracowując 160 godzin i ponosząc wszystkie koszty związane z prowadzeniem takiej działalności, są to stawki wynoszące ok. połowy średniego wynagrodzenia w kraju – wylicza Michał Barski.
Ponad 70 pracowników pogotowia ratunkowego nie chce przedłużyć swoich umów. Liczba ta stanowi połowę personelu pogotowia ratunkowego w Jeleniej Górze. Dla mieszkańców oznacza to ograniczenia w dostępie do opieki medycznej już od 1 lipca.
Nie chcemy dać się podzielić. Łączy nas pogotowie ratunkowe i krajowy system ratownictwa medycznego. To jest najlepszy czas, aby tożsamość zawodowa ratowników medycznych została należycie doceniona. Cały czas trwają rozmowy. Zarówno Związek Pracodawców Ratownictwa Medycznego w Polsce jak i Ogólnopolski Związek Ratowników Medycznych wystosowały dokładnie te same oczekiwania wobec Ministerstwa Zdrowia, aby uwzględnić w ryczałcie, który stanowi podstawę finansowania Państwowego Systemu Ratownictwa Medycznego te oczekiwania, które są już formułowane od dłuższego czasu. Kolejne spotkania są zaplanowane na początek przyszłego tygodnia i mam nadzieję, że będę mógł przekazać informacje, które będą miały charakter zabezpieczający Państwowy System Ratownictwa Medycznego w Polsce – mówi Mariusz Gierus, p.o. dyrektora Pogotowia Ratunkowego w Jeleniej Górze
Reklama
# Ratownicy pogotowia nie chcą przedłużyć umów
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W Jeleniej Górze tyle zakładów pracy, że bez problemu coś znajdą. 8 godzin dziennie i godne zarobki gwarantowane.
Oczywiście ,nożna jeszcze ostać księdzem lub iść na zakonnice .Na KLER pieniądze są.Na mafie rodzinne PISu fortuny .Gardłujcie ,tylko kto WAS będzie ratował ?Rydzyk?
Mleko się wylało. Pieniądze są, tylko pochłania je rozrośnięta administracja. Mógłby Pan pełniący obowiązaki Dyrektora pochwalić się o ile wzrosło zatrudnienie, a przede wszystkim kogo i za ile zatrudniono ...
Dokładnie ;)
Na szczęście na dniach odchodzi na emetyture WREDNE BABSKO z oka lub laryngologi ( cały szpital nie może się doczekac )
Trzeba było uczyć się na lekarza to byście nie narzekali
A kto by wtedy był ratownikiem? ;)
A ja się uczyłem na hydraulika intubacyjnego i mam o wiele lepsze zarobki niż Ty.
Trzeba się było w ogóle nie uczyć, tylko dzieci robić. Socjal spokojnie pozwala przeżyć na przyzwoitym poziomie, tylko frajer pracuje jak nie musi
SAMO SEDNO! Nie trzeba być omnibusem, wniosek sam się nasuwa!
Powodzenia, trzymam kciuki za sukces!!! Nie dajcie się tym razem zrobić w konia!!!
Kilka dni bez pogotowia i jakie oszczędności na emeryturach. ZUS już zacięta ręce
Podobno były radny pracuje w pogotowiu razem z żoną. Chyba nie mają powodów do protestów.
W pogotowiu podobno pracuje były radny wraz z małżonką. Oni chyba nie mają powodów do strajku.
Skończyło się klaskanie i darmowa pizza i kawka to im źle. Dość gwiazdorzenia za nasze pieniądze!
Twoje to na system penitencjarny idą, żeby było z czego cię tam utrzymać.
Niech wyjeżdżają za granicę. My ściągniemy lekarzy z Ukrainy.
Nie jeden ratownik mówił żeby pandemia trwała jak najdłużej to się wybudujemy bez kredytu A ludzie za najniższą krajową żyją
Co to za cymbały tu piszą, dzieki ratownikom wiele osób żyje,bo to oni są na pierwszej lini ,gdyby nie ich zaangażowanie i profesjonalna pomoc wiele ludzi straciło by życie ,jak był cowid to oni pierwsi narażali siebie i swoje rodziny ale zawsze byli pierwsi,chwała im ,to moze te wszystkie jazgoczące gnidy sie zamkną. BRONIĆ RATOWNIKÓW
a ten gilus... to nie z pisu? i tak się stawia jarkowi...
Mam też pewne zastrzeżenia co do jednej Pani tam pracującej która darła ryja na pół zabobrza na moją Mamą św Pamięci bo w bardzo zaawansowanym stadium raka i zwielkimi bólami za punkt honorowy postawiła Sobie ze wyjdzie o własnych siłach z domu i tak zrobiła a ta Francja przyjechała zaczęła się drzeć że karetka to nie taksówka itp dopiero po wielkiej kłutni i oznajmieniu że zaraz zjawi się Policja to zamkla ryj i z wielką łaską wzięła Mamę do szpitala gdzie 3 dnia zmarła na paliatywnym oddziale takiej francy nie powinno tam w ogóle być a jak zadzwoniłem to byłem zbyty. Mimo to popieram ratowników niech walczą o swoje godne życia i mają godne wynagrodzenia P. S Michał jedz tak dalej jak uczyłem Ciebie na prawko a osiągniesz sukces Pozdrawiam
Miałem do czynienia z "pracą" ratowników gdy umierała mi mama, więc gdy przyjdzie i na mnie pora to już wolę umierać w domu... bez "ratowników".
A ja jestem ratownikom wdzięczna. I jednej turystce z Karpacza. Dwa lata temu wybrałam się na wycieczkę, ale czymś się zatrułam. Ledwie wysiadłam z busa I przeszłam w okolice Kruczych skał, gdy ścięło mnie z nóg. Zawroty głowy jak na karuzeli, torsje. Nagle. Bez ostrzeżenia. Cały świat wirował. Było mi słabo . A ludzie mijali mnie obojętnie, myśląc, że nadużyłam... Jedna - jedyna kobieta się zainteresowała. Wezwała pogotowie. Karetka była szybko. Od razu ekg, kroplówki. I do szpitala na Bukowiec. Nie mogę ZŁEGO SŁOWA powiedzieć na ratowników. Jestem Im bardzo wdzięczna za pomoc I wyrozumiałość. Walczcie o swoje! KAŻDY powinien godnie zarabiać w tym kraju. A biorąc pod uwagę to z czym na co dzień spotykacie się w swojej pracy - I w jakim stresie pracujecie ( trzeba szybko podejmować decyzje, bo na szali jest ludzkie życie) życzę Wam wynagrodzeń które nie tylko pozwolą przeżyć, ale też wynagrodzą Wasz trud. Pozdrawiam.
Problem się zaczął jak cofnięto kilkutysięczne dodatki za dyżury covidowskie. Zaciśnijcie pasa, na jesień czai się nowa fala, delta, i znów wszystko wróci do "normy". Minister od śmierci już gotuje tę żabę. Bo żabę trzeba gotować powoli aby się nie zorientowała że jest gotowana. 0
Prawda jest taka , że każdy w tym kraju powinien godnie zarabiać . Niestety są grupy zawodowe bardziej doceniane przez rządzących i mniej . Są jeszcze cwaniaki i układowcy , którym się bardzo dobrze żyje w zależności od partii , która popierają w dawnym czasie .
A gdzie pani radna Ma... ostatnio wstawiała się a teraz umyła ręce .....
Macie całkiem słuszność, Nie przedłużajcie umów, wybierzcie pracodawcę w Niemczech oni chętnie was przyjmą.
W Jeleniej Górze tyle zakładów pracy, że bez problemu coś znajdą. 8 godzin dziennie i godne zarobki gwarantowane.
Oczywiście ,nożna jeszcze ostać księdzem lub iść na zakonnice .Na KLER pieniądze są.Na mafie rodzinne PISu fortuny .Gardłujcie ,tylko kto WAS będzie ratował ?Rydzyk?
Mleko się wylało. Pieniądze są, tylko pochłania je rozrośnięta administracja. Mógłby Pan pełniący obowiązaki Dyrektora pochwalić się o ile wzrosło zatrudnienie, a przede wszystkim kogo i za ile zatrudniono ...