Remisem 1:1 zakończył się emocjonujący mecz juniorow Lotnik Jeżów Sudecki - Pagaz Krzeszów
Gospodarze od pierwszej minuty pokazali dobrą grę i nie pozwolili przejąć Pagazowi piłki.
W okolicach 10 minuty Goście zabrali się za grę i odpowiedzieli tym samym. Obie drużyny stworzyły kilka dobrych akcji, ale to Lotnik był w przewadze jak chwile po zmarnowaniu sytuacji Sam na Sam strzelił bramkę z rzutu rożnego i wyszedł jeszcze w pierwszej połowie na prowadzenie.
Druga połowa zaczęła się równie zacięcie jak pierwsza, chwilę po rozpoczęciu boisko opuścił gracz Lotnika po drugiej żółtej kartce. Z rzutu wolnego rotacyjną piłkę idealnie dograł M. Kachniarz i obrońca Gospodarzy trafił do własnej bramki. Mimo gry w przewadze gościom brakowało ostatniego podania i dobrego wykończenia akcji, jedną z takich dogodnych sytuacji zmarnował B. Stepko trafiając piłką w bramkarza. Krzeszów nie przestawał atakować, jednak utrzymanie tego wyniku zawdzięczają też między innymi świetnej postawie Swojego bramkarza A. Cabały, który kilka razy uratował Swój zespół od straty gola.
W okolicach 75 min po faulu na zawodniku gości i drobnej przepychance dwóch graczy zostało ukaranych drugim żółtym kartonikiem, w efekcie zawodnik Lotnika jak i gracz Pagazu (D. Kachniarz) musieli wcześniej opuścić boisko.
Mecz do samego końca był widowiskowy i wyrównany, jednak wynik się nie zmienił.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze