Przed godziną 13. na drodze ze Szklarskiej Poręby do granicy w Jakuszycach zderzyły się dwa auta.
Do zdarzenia doszło na wysokości górnego parkingu Wodospadu Kamieńczyk. Mieszkanka Jeleniej Góry kierująca Toyotą wpadła w poślizg, straciła panowanie nad samochodem i obracając się wokół własnej osi i uderzyła w bok jadącego z przeciwnej strony Seata, którym podrózowali turyści ze Śląska.
Siła uderzenia sprawiła, że Seat został wyrzucony z drogi i zawisł nad przydrożnym rowem. Jedna osoba, 13-chłopiec, pasażer Seata trafił do szpitala, bowiem koniecznie okazało się wykonanie bardziej szczegółowych badań lekarskich.
Mieszkańcy Górnego Śląska bardzo pechowo rozpoczęli ferie w Szklarskiej Porębie. To jest ich pierwszy dzień pobytu. Krótko po przyjeździe rozpakowaniu bagaży wyruszyli w stronę Czech, w poszukiwaniu lepszych warunków narciarskich. Na stok juz jednak nie dotarli. Policja apeluje o rozwagę. Nadmierna prędkość i zmieniające się warunki mogą przysporzyć wielu kłopotów nierozważnym kierowcom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jechała 160 to trudno się dziwić
Stara Toyota zmasakrowała nowego Seata.Takie goowna teraz produkują !
PrzspoRZyć!!!
Koniec karnawału, a babeczce zachciało się tańczyć na drodze ;)
Jechała 160 to trudno się dziwić
Stara Toyota zmasakrowała nowego Seata.Takie goowna teraz produkują !
PrzspoRZyć!!!