Występ zespołu Future Folk czy show kulinarno – muzyczne to jedne z atrakcji, których dostarczył tegoroczny Kryształowy Weekend. Święto Piechowic odbyło się w miniony weekend (3-4.07).
Mimo ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa tegoroczne święto tradycji szklarskich w Piechowicach miało dość bogaty program. Obchody Dni Piechowic rozpoczęły się w sobotnie popołudnie od występów dzieci z Przedszkola Samorządowego nr 1 oraz Szkoły Podstawowej nr 2. Następnie odbyły się koncerty dobrze znanego zespołu Szklarki oraz orkiestry Ochotniczej Straży Pożarnej. O godzinie 17:00 dokonano uroczystego otwarcia, a symboliczny Kryształowy Klucz otrzymała Pani Jolanta Piwowarek od lat związana z Hutą Julia.
Pani Jolanta może pochwalić się 40-letnim doświadczeniem w zawodzie zdobnika szkła. W tej chwili pracuje na stanowisku brygadzisty w Hucie Julia. Jest żyjącą historią hutnictwa w Piechowicach, a oprócz tego skromną, fantastyczną osobą, która przez 40 lat pracowała na pozytywny wizerunek tego miasta – mówiła Anna Kalisz, dyrektor Piechowickiego Ośrodka Kultury.
Reklama
To największa i najważniejsza impreza rozrywkowa w mieście i cieszymy się, że udało się ją zorganizować. Dla mieszkańców to odskocznia od codzienności i sytuacji związanej z koronawirusem. Historia hutnictwa jest bardzo ważna dla promocji miasta. Jest to dziedzina, z którą piechowiczanie są bardzo zżyci i z sentymentem wracają do tego zawodu – tłumaczy Jacek Kubielski, burmistrz Piechowic.
Sobotnie świętowanie zakończyły koncerty zespołów „Wędrowne Gitary” i gwiazdy wieczoru „Future Folk”.
Główną atrakcją niedzielnej części Kryształowego Weekendu było natomiast kulinarne show połączone z darmową degustacją. O dobry humor najmłodszych uczestników imprezy zadbał Rufi – Rafi w spektaklu „Bazar i Mega Bańki”. Prócz tego przygotowano strefę zabaw dla dzieci, pokazy kowalstwa artystycznego, warsztaty mozaiki czy konkursy z ciekawymi nagrodami. Na koniec odbył się trzyczęściowy koncert zespołu „Rura Band”.
# Piechowicki Kryształowy Weekend za nami
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Walka z PIS to walka ze złem. Nie po to nasi przodkowie wywalczyli wolność żeby rządziła nazi narodowo socjalistyczna pisbolszewicka mafia i patologiczne władze katolickie kościele. Ten kraj jest odsunięty od cywilizacji i porozumienia z innymi narodami europejskimi. Jesteśmy wepchnięci w kąt w jakim siedzi gasudaratwo ruskie, białoruskie i pozostałe z dawnego Związku Sowietów i obecny ZBiR. Europa oddala się z kręgu naszych marzeń.
Gorszej imprezy w regionie nie było. Wstyd dla organizatorów.
Jedna gorsza była, jak cię stary zrobił możesz nie pamietac
Piechowiczanin opozycyjny szczurku kop kop i tak nie wygrasz
Impreza super , zespoły zaproszone spełniły swoje zadanie, kto umie się bawić to się bawił,miło było posłuchać .
Usia husia oj dana dana tylko grafomańskich wierszy nam zabrakło.
Normalni ludzie bawili się dobrze.Prymitywy jak zwykle niezadowolone.Niech sami zorganizują imprezkę i będziemy mieli porównanie.Baranie łby.
To była jak co roku wiejska potupajka z mocherami na czele, lało się tanie piwsko, żule tańczyli ot i cała impreza a tak poważnie to kupa wstydu dla tej mieściny zabitej dechami. Jak Piechowic nie stać na porządnego artystę to lepiej się nie kompromitować i nie zapraszać byle kogo.
celeje chałka magierek byli na pokazach wycinania katalizatorów na kryształowym zjeździe czechów ?
Walka z PIS to walka ze złem. Nie po to nasi przodkowie wywalczyli wolność żeby rządziła nazi narodowo socjalistyczna pisbolszewicka mafia i patologiczne władze katolickie kościele. Ten kraj jest odsunięty od cywilizacji i porozumienia z innymi narodami europejskimi. Jesteśmy wepchnięci w kąt w jakim siedzi gasudaratwo ruskie, białoruskie i pozostałe z dawnego Związku Sowietów i obecny ZBiR. Europa oddala się z kręgu naszych marzeń.
Gorszej imprezy w regionie nie było. Wstyd dla organizatorów.
Jedna gorsza była, jak cię stary zrobił możesz nie pamietac