Policjanci z Karpacza otrzymali zgłoszenie o oszustwie telefonicznym, do którego doszło 2 września 2025 roku. W wyniku działań przestępców, mieszkanka powiatu karkonoskiego straciła blisko 40 tysięcy złotych.
3 września 2025 roku do Komisariatu Policji w Karpaczu wpłynęło zgłoszenie kobiety dotkniętej działaniami oszustów telefonicznych. Według zeznań kobiety, było to oszustwo metodą “na pracownika banku”.
Do zdarzenia doszło 2 września 2025 roku, około godziny 12:40. Do kobiety dodzwonił się mężczyzna podający się za pracownika banku. Przestrzegł on rozmówczynię przed potencjalną podejrzaną aktywnością na jej koncie. Oznajmił zaniepokojonej kobiecie, że ta musi “zabezpieczyć” swoje środki przed oszustami.
W tym celu poinstruował poszkodowaną, by przelać środki na tymczasowe “konto techniczne”. Aby uwiarygodnić swoje słowa, oszust przesłał kobiecie fałszywą wiadomość e-mail z informacją, iż do Biura Informacji Kredytowej miały wpłynąć wnioski kredytowe na jej dane.
Kobieta, przekonana o wiarygodności działań “pracownika”, zgodziła się na przesłanie kwoty w wysokości blisko 40 tysięcy złotych. Wkrótce ślad po oszuście zaginął, a kobieta skontaktowała się z komisariatem policji.
Policjanci apelują! Prawdziwi pracownicy banku nigdy nie proszą o podawanie loginów i haseł lub o przelewanie środków na nieznane rachunki bankowe!
W przypadku otrzymania podejrzanego telefonu, natychmiast skontaktuj się z bankiem, korzystając z oficjalnej infolinii.
# Kolejna ofiara oszustwa metodą „na pracownika banku”. Wykradziono blisko 40 tysięcy złotych
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jakoś dziwnym trafem zawsze jak dzwonią to mają wschodni akcent (a miałem już ze 4 takie telefony)
Darzbór!
Bracia dudy I plugawych ⁷ydobanderowców z PiS.uaru?
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Trzeba prześwietlić pracowników banków , ponieważ dziwne to , ale zawsze nabierają i okradają ludzi którzy mają dość bogate konta . Ja jestem uboższym człowiekiem mającym jakieś niewielkie kwoty i do mnie jeszcze nikt nie zadzwonił z jakąkolwiek propozycją , czy to z banku czy na metodę policjanta , babci ,wnuczka itd. Amen.
Do mnie parę razy. Tylko trzeba myśleć i nie dać się zrobić w jajo.. Wystarczy przerwać rozmowę i zadzwonić albo podejść do banku.
Selekcja idio.tów
Ale to trzeba nie mieć mózgu żeby przelać pieniądze na jakieś techniczne konto w takich przypadkach przerywa sie rozmowę i idzie do banku dowiedzieć się jaka jest rzeczywistosc
jakoś dziwnym trafem zawsze jak dzwonią to mają wschodni akcent (a miałem już ze 4 takie telefony)
Darzbór!
Bracia dudy I plugawych ⁷ydobanderowców z PiS.uaru?