Przed godziną 21. w Jeżowie Sudeckim doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Volkswagen passat zderzył się z ambulansem transportu medycznego.
Do zdarzenia doszło na ulicy Długiej na wysokości ośrodka zdrowia. Przyczyny zdarzenia ustalają obecni na miejscu zdarzenia funkcjonariusze policji. Ze wstępnych ustaleń wiadomo, że volkswagen jechał od strony Jeleniej Góry do Siędlecina a ambulans z Jeżowa Sudeckiego w stronę Jeleniej Góry. Do zderzenia doszło na skrzyżowaniu.
Dwie osoby jadące autem osobowym doznały ogólnych potłuczeń ciała, na szczęście nie są to obrażenia zagrażające życiu. Kierowca ambulansu nie odniósł obrażeń.
Na miejscu oprócz policji były dwa zastępy straży pożarnej oraz dwa Zespoły Ratownictwa Medycznego.
Jeżów Sudecki. Zderzenie auta osobowego z ambulansem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
JUZIO piekarzu z Jerzowa , ty mozesz miec tez wypadek , pamietaj , synek oddal lyzke a ty nie rozliczyles sie z pieniedzy za polowe piekarni w Janowicach piekarzu katoliku , my pamietamy i mamy pisemne oswiadczenia , JUZIO Miros , oddaj pieniadze !!!
Tylko kierowca w ambulansie? Chyba ktoś tu prywatę robił, skoro znajdował się sam w pojeździe.
A jak wracał po odwiezieniu pacjenta to miał czekac aż bedzie ktoś w kierunku bazy? Pomyśl trochę zanim zarzucisz komuś prywatę.
Passat miał pierwszeństwo pewnie ten z ambulansu nie patrzył na znaki! Ale cóż zasada może się uda HaHaHa
Kierowcy z ambulansów wieżą chyba w teleportacje bo co chwilę czytam o wypadkach przez nich i radiowozy spowodowanych.
Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że na drugiej wieży leży drugi Jerzy. Leży Jerzy na wieży i nie wierzy, że leży na wieży. Leży Jerzy obok wieży i nie wierzy, że na wieży jeszcze jeden leży Jerzy. Leży Jerzy koło wieży i nie wierzy, że na wieży leży gniazdo nietoperzy.
Panowie z tej prywatnej firmy zajmującej się transportem medycznym jeżdżą jakby byli sami na drodze. Wiele razy widziałem ic w sytuacjach niebezpiecznych a w końcu powinni trzymać klasę. Wobec tych pojazdów trzeba zachować szczególną ostrożność w każdej sytuacji. nie tylko wtedy kiedy jadą jako pojazd uprzywilejowany.
Co prawda nie ma to znaczenia, ale zabrakło informacji czy ambulans był w czasie kolizji pojazdem uprzywilejowanym. W sumie to po co nam taka informacja.
Czy był, czy nie był - jest sprawcą tego wypadku.
Dobre skrzyżowanie co chwilę dzwon i nic z tym nie robią
A co mają robić? za "rękę" przeprowadzać auta? Jak komuś sprawia problem najprostsze skrzyżowanie, niech przerzuci się na komunikację miejską.
Skrzyżowanie normalne tylko trzeba patrzeć na znaki
Normalne, ale jednak potocznie tzw. "z pierwszeństwem łamanym". Pozwolę sobie zacytować: "w momencie wykonywania skrętu na skrzyżowaniu, na którym obowiązuje łamane pierwszeństwo, musisz wcześniej zasygnalizować zamiar wykonania takiego manewru, niezależnie od tego, czy poruszasz się drogą podporządkowaną, czy też z pierwszeństwem przejazdu. Zgodnie z tą zasadą, jeżeli jedziesz na wprost (nawet w sytuacji, w której zjeżdżasz z drogi z pierwszeństwem) nie musisz sygnalizować tego manewru w żaden sposób." Gość jadący od Jeleniej najprawdopodobniej nie zasygnalizował skrętu, więc ambulans ruszył.
JUZIO piekarzu z Jerzowa , ty mozesz miec tez wypadek , pamietaj , synek oddal lyzke a ty nie rozliczyles sie z pieniedzy za polowe piekarni w Janowicach piekarzu katoliku , my pamietamy i mamy pisemne oswiadczenia , JUZIO Miros , oddaj pieniadze !!!
Tylko kierowca w ambulansie? Chyba ktoś tu prywatę robił, skoro znajdował się sam w pojeździe.
A jak wracał po odwiezieniu pacjenta to miał czekac aż bedzie ktoś w kierunku bazy? Pomyśl trochę zanim zarzucisz komuś prywatę.