Policja z Jeleniej Góry ostrzega przed oszustwami internetowymi. Przestępcy coraz częściej podszywają się pod kupujących lub pracowników firm kurierskich, by wyłudzić dane bankowe.
5 marca mieszkaniec Jeleniej Góry wystawił na portalu ogłoszeniowym komplet używanych opon za 1000 zł. Wkrótce skontaktowała się z nim osoba deklarująca chęć zakupu i proponująca wysyłkę kurierem.
Sprzedający otrzymał e-mail z linkiem do strony przypominającej witrynę firmy kurierskiej, gdzie proszono go o dane logowania do banku. Telefon od „pracownicy kuriera” utwierdził go w przekonaniu, że transakcja jest prawdziwa. Podając dane i zatwierdzając kody BLIK, stracił blisko 10 tys. zł.
Policja przypomina podstawowe zasady bezpieczeństwa:
nie klikaj w podejrzane linki;
nie podawaj danych do bankowości ani kodów BLIK;
sprawdzaj komunikaty z banku i kwoty transakcji.
W przypadku podejrzenia oszustwa należy przerwać rozmowę i skontaktować się z bankiem - szybka reakcja może uchronić przed stratą pieniędzy.
Chciał sprzedać opony przez internet, stracił prawie 10 tys. zł
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co tam kasa rzecz nabyta, ważne że łopony uratowane.
Nie dla scamu. Kanał na YouTube. Polecam sie zapoznać. Robią kawał dobrej roboty
Niepojęte, jak dorośli ludzie po tylu ostrzeżeniach nadal dają się nabrać i klikają w jakieś linki. Ba, nie zapala im się lampa ostrzegawcza w głowie gdy ktokolwiek prosi ich o dane do logowania lub jakiekolwiek inne dane. Niestety, część społeczeństwa nadal "śpi", a oszuści to bezlitośnie wykorzystują.
Co tam kasa rzecz nabyta, ważne że łopony uratowane.
Nie dla scamu. Kanał na YouTube. Polecam sie zapoznać. Robią kawał dobrej roboty
Niepojęte, jak dorośli ludzie po tylu ostrzeżeniach nadal dają się nabrać i klikają w jakieś linki. Ba, nie zapala im się lampa ostrzegawcza w głowie gdy ktokolwiek prosi ich o dane do logowania lub jakiekolwiek inne dane. Niestety, część społeczeństwa nadal "śpi", a oszuści to bezlitośnie wykorzystują.